Dodaj do ulubionych

ćwiczenia rączek- jakie?by dziecko sie podpierało?

03.02.06, 18:02
dzidzia ma słabe rączki (są malutkie) ona sama jest malutka
nie chce prostować dłoni i sie na nich podnosić a juz powinna
jakie ćwiczenia wykonywać żeby pomóc jej na te rączki
co można innego robić?
byliśmy na reh ale zalecił ćwiczenie ogólne żadnego na rączki
a dziecko wyrażnie ich potzrebuje
bo odkąd zaczęłam masować jej rączki na drugi dzień już miała dużo ruchliwsze
zabawki chwyta, przekłada, ale lewa jest mniej "poradna"
byliśmy u 2 neurologów ale nie widzieli w tym problemu

Proszę o rady opis ćwiczeń, zabaw
Obserwuj wątek
    • slodziak01 Re: ćwiczenia rączek- jakie?by dziecko sie podpie 03.02.06, 18:51
      Trzeba dziecko położyć na brzuszku i pod paszki podłożyć zwinięty ręcznik,
      kocyk lub coś innego. Moja niunia po 2 tyg zaczęła się ładnie dźwigać.
      • leda17 Re: ćwiczenia rączek- jakie?by dziecko sie podpie 03.02.06, 19:11

        dziękuję
        moja nie umie otworzyć dłoni i dziwga sie ale na piąstkach
        chodzi o problem z samą ręką a moze coś z barkiem ?
        • efka30 Re: ćwiczenia rączek- jakie?by dziecko sie podpie 03.02.06, 20:43
          Mój malutki tez nie otwiera raczek przy lezeniu na brzuszku, podnosi sie na
          piastkach.Rehabilituję go metoda bobatch/ze wzgledu na na[iecie w ramionkach/ i
          masuję rączki,tzn.otwieram rączkę i masuję otwarte paluszki a kciuk lekko
          odwodze.
          Pozdr.
    • farraige Re: ćwiczenia rączek- jakie?by dziecko sie podpie 03.02.06, 21:31
      Moj syneczek tez sie nie podpieral, a jak juz to tylko na zacisnietych
      piastkach... Glownym problemem mojego synka jest wzmozone napiecie miesniowe i
      stad te problemy. Niestety w przypadku Twojego synka najprawdopodobniej tez
      wystepuje nieco wzmozone napiecie. Na Twoim miejscu zmieniłabym lekarza.
      Od jakiegos czasu rehabilituje go metoda Voity - efekty widzialam juz po
      tygodniu! Teraz po 3 tygodniach został juz uzyskany podpor, choc wciaz jest on
      nieco chwiejny - ale rzecz jasna to dopiero poczatek rehabilitacji.
      Pozdrawiam!
    • bonkreta Re: ćwiczenia rączek- jakie?by dziecko sie podpie 03.02.06, 21:53
      Mamy podobny problem. Ćwiczenia, jakie stosujemy:
      - leżenie na piłce na brzuszku, trzymamy Emisia i toczymy piłkę w przód i w tył
      (mocno) i na boki (niezbyt mocno) oraz w kółko - to ćwiczenie działa najlepiej,
      Emiś nie znosi leżeć na brzuszku na płaskim podłożu, a na piłce nawet lubi; na
      płaskim rączki lecą natychmiast do tyłu i nie potrafi ich z powrotem przełożyć
      do przodu, a na piłce ma na nie więcej miejsca, zdarza się, że wysuwa je do
      przodu całkiem, całkiem

      - ja siadam na podłodze z nogami prosto przed siebie, na udach kładę Emisia na
      brzuszku tak, aby głowa i barki wystawały, wyciągam po jednej rączce zachęcając
      do postawienia jej na podłodze, prostuję paluszki (rehabilitantka stosowała
      jeszcze dodatkowo zabawkę jako zachętę do operowania paluszkami) - z tym idzie
      nam kiepsko, Emiś nie bardzo chce współpracować. To ćwiczenie podobno jest
      generalnie dość łatwe dla dzieci.

      - bierzemy Emisia poziomo, brzuszkiem w dół, nogami do siebie, główką w przód i
      przesuwamy na stołem na takiej wysokości, aby rączki mogły dotknąć stołu, i
      przesuwamy go w kierunku od najdalszego możliwego położenia do siebie, starając
      się "zaczepiać" rączkami o podłoże - to też idzie tak średnio. To ćwiczenie
      jest dla dzieci męczące, dlatego trwa bardzo krótko za jednym razem.

      - sadzamy Emisia pomiędzy swoimi nogami, tak, że jego nóżki są na jednym moim
      udzie, a drugie podtrzymuje go od tyłu, Emiś jest pochylony w przód na ile się
      da, zachęcamy go do wyciągania rączek i łapania stópek albo zabawek trzymanych
      w okolicy stópek - to idzie mu raz lepiej, raz gorzej, zależnie od humoru

      - kładziemy Emisia na pleckach nogami do siebie, podnosimy pupę z nóżkami do
      góry, łapiemy prawą ręką za jego lewą nóżkę w okolicy kostki oraz lewą rączkę,
      a lewą ręką za jego prawą nóżkę i rączkę i przetaczamy na lewy i na prawy
      boczek - to ćwiczenie z nieznanych mi przyczyn uwielbia smile

      - inna wersja powyższego ćwiczenia różni się tym , że Emiś nie leży na
      podłodze, tylko na moich nogach, nieco zgiętych w kolanach i jest "przetaczany"
      z lewej na prawą dzięki temu, że prostuję i obniżam na przemian lewą i prawą
      nogę.

      Nasz rehabilitant twierdzi, że jeśli dziecko reaguje dużym stresem i płaczem na
      kładzenie na brzuszku, to nie należy go męczyć, tylko skupić się na
      wypracowaniu kontroli nad rękami w pozycji na plecach - przez sięganie do
      zabawek (muszą być duże, umieszczone nad dzieckiem tak, aby sięgając musiało
      otwierać rączkę, powinno sięgać oboma rękami).

      U ans też jedna z rączek jest bardziej sprawna, akurat lewa, a dodatkowo Emiś
      chętniej zwraca się w lewo i obraca głowę w lewo. Podajemy zabawki do prawej
      rączki, wieszamy zabawki po prawej, zagadujemy do niego od prawej strony.
      Robimy też kilka innych ćwiczeń, które mają pomóc w zwalczeniu asymetrych dążeń
      Emisia.

      Emiś ma w tej chwili 4,5 mies., ćwiczymy od ok. 2 tygodni.
      Myślę jednak, że konkretne ćwiczenia i dokładne zalecenia powinny wyjść od
      Twojego lekarza/rehabilitanta, w końcu to oni znają Twoje dziecko.

      Już po kilku dniach ćwiczeń widać pierwsze efekty, na razie dość subtelne, ale
      dla nas cenne. Zdaję sobie opczywiście sprawę, że ich utrwalenie będzie wymagać
      czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka