Dodaj do ulubionych

Wycofują Maternę?

12.01.06, 19:17
Dziś będąc w aptece chciałam kupić kolejne opakowanie Materny,jednak pani
odparła,że wycofują ten preparat z rynku, ponieważ okazało się, że ma za duże
dawki składników i w jakiś badaniach wyszło, że jest to szkodliwe na wątrobę.
W innej aptece jak powiedziałam o co chodzi to pani była wielce zdziwiona.
Już sama nie wiem co o tym myśleć, spytam się mojego gina, bo on cały czas
polecał Maternę.
Obserwuj wątek
    • goosiaa3 Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 20:04
      Tak to prawda ze wycofuja materne ,ja na poczatku ciazy poprosilam o witaminy
      lekarza i dal mi prenatal i wspomnial zebym nie kupowala materny bo ja wycofuja
      z rynku i ze z nia jest cos nie tak podobno wyszlo w badaniach
      • asiulka1976 Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 20:10
        ja biore Feminatal jest o polowe mniejszy od Prenatalu i tanszy od Materny.
    • betunia80 Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 20:16
      A ja biore Materne i kupilam ja przedwczoraj i nikt mi nic nie mowil,ze
      wycofuja.
    • sutra Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 20:24
      A mnie Materna doprowadziła w ciązy do ostrej kolki nerkowej.
      Od początku byłam przerażona widząc te dawki witamin, jakie podają na
      opakowaniu, to nie moze być obojętne dla zdrowia.
    • pompelek.1 Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 21:05
      o kurcze, idę za tydzień do gina to się dopytam, ale ja brałam przed ciążą i teraz też biorę i nic mi nie było, wyniki badań ok, to co teraz mam robić???
      • eleanorrigby Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 21:17
        Ja dostałam po Maternie okropnego uczulenia,mało nie wylądowałam w szpitalu pod
        kroplówką
    • menamimi Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 21:19
      Już dawno było wiadomo, że nie jest to dobry lek. Jak byłam w ciąży 4 lata temu
      mój ginekolog mi go nie polecał a wręcz jak spytałam czemu nie Materna
      powiedział, ze nie jest dobra i że po niej między innymi rodzą się duże dzieci
      i on tego leku nie daje.
      • marychna31 Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 21:25
        > Już dawno było wiadomo, że nie jest to dobry lek. Jak byłam w ciąży 4 lata
        > temu mój ginekolog mi go nie polecał
        A to dziwne, bo mój ginekolog własnie polecał mi Maternę jako lek najlepszy na
        polskim rynkusmile

        > powiedział, ze nie jest dobra i że po niej między innymi rodzą się duże
        > dzieci i on tego leku nie daje.

        A ta opinia była już wielokrotnie negatywnie zweryfikowana na tym forumsmile
      • ajk10 Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 23:17
        mnie dwa lata temu też odradzano Materne
    • misspigy Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 21:28
      a ja w 1-szej ciąży jadłam prenatal i dziecko jest ok - teraz gin poleca mi
      materne (najlepsza) - a jest to przyjaciel rodziny - więc chyba nie ma powodów,
      żeby wciskać kit??? Chociaż ja szczerze powiem, że czasem boli mnie wątroba...
      choć kawy nie piję już od 3 miesięcy, ani smażonego nie jem...
      • zoska7777 Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 21:44
        Wystraszylyscie mnie troche ...
        Ja bralam na poczatku feminatal, a od dwoch miesiecy na przemian co drugi dzien
        feminatal i materne. Chyba nie zaszkodze dziecku????
        • wielorybka Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 22:07
          spokojnie - moje sie urodzilo male, sliczne i zdrowe (3100 to male zgrabne
          dziecko) a cala ciaze bralam materne
          a w feminatalu nie ma wapnia - trzeba brac i tak coś dodatkowego (odkrylam to
          kupiwszy feminatal, juz w czasie karmienia
          • krystyna72 Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 22:15
            To może byc bardzo trafiony temat- ja w pierwszej ciąży w wyniku anemii miłam
            pezpisaną materne od 7 tc- do mońca ciąży- od połówy ciąży miałam bóle pod
            prawym dolnym żebrem- na co moja gin. mówiła że właśnie jest to przeciążenia
            wątroby- po porodzie gdy chciałam wrócić do tabletek antykoncepcyjnych i miałam
            zrobione testy warobowe okazało się ,że moja wartoba jest w fatalnym stanie- o
            zgrozo - to trucizna.
            • nina78 Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 22:44
              Z tego, co pamietam, to Materna i Feminatal maja identyczny sklad...
              • wielorybka inny skład mają 13.01.06, 00:52
                mam przed nosem feminatal i nie ma tam wapnia; w maternie jest 250 mg
        • tucik phi 13.01.06, 15:12
          wycofują materne- niech wcofują, za chwilę będzie na rynku inny, nowy produkt
          witaminowy dla kobiet w ciąży z nową szata graficzna i nową reklamą, będzie
          prawdopodobnie podobny do materny ale bedzie sie inaczej nazywał i też kupimy
    • nina78 Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 22:40
      Ciekawe czy to prawdziwa informacja, czy moze lobbing polskich witamin? Nie
      wierzcie w kazda informacje, ktora tu wyczytacie. Ja biore Materne od poczatku
      ciazy, nic mi nie dolega, a dzidzius rosnie zdrowo.
      Swoja droga lekarze pewnie tez maja swoje uklady z koncernami farmaceutycznymi.
      Dlatego jedni beda polecac Materne, a inni Feminatal czy Prenatal...
    • migotka2000 Re: Wycofują Maternę? 12.01.06, 23:38
      Powinni ją wycofać choćby z powodu "nieprzełykalnego" kaształtu.
      • sutra Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 02:25
        Ze względu na dramatycznie duże ilości witamin i minerałów radziłabym ją brać
        co najwyżej raz na dwa dni. Jeśli się dostaje 400% zapotrzebowania dziennego
        niektórych substancji, plus jeszcze to, co w pożywieniu, to nawet jeśli nie
        wszystko jest przyswajalne, organizm musi sobie radzić z wydalaniem. Więc
        oszczędzajcie nerki i wątrobę dziewczyny, przemysł farmaceutyczny zawsze będzie
        chciał wam wcisnać jak najwięcej swoich wyrobów.
        • majatusia Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 03:05
          Mnie dziwi jedno, na rynku jest kilk a zestawów dla cieżarnych. Wysdawało mi
          sie iż powinny być jakeis odgóne normy ile danego skaldnika powinno być w takim
          zestawie.
          Ja się bardzo dziwiałąm jak kiedyś sobie w samoobslugowej aptece porównałąm
          skład 3 Materny, Feminatalu i Preantalu i w niektórych pozycjach rżónice były 3
          krotne!!! Mnie to osobiście przeraża.
          Po pierwsze dlatego że jak biorę jakis zestaw to chciałbym mieć pewnosci że są
          wnim wszytkie witaminki i mikrolementy kóre potrzebuje dzidzia i to w
          optymalnej ilości.
          Po drugie wiem że nadamiar jest tak szamo szkodliwy (albo bardziej) jak
          niedobór czyli ządnego skadnika nie ma za dużo.
          A tu sie okazuje ze to wolna amerykanka! Pchają do tych zestawów co się da i w
          takich ilośicach jak sobie chcą!
    • betunia80 Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 07:32
      Ja biore Materne przez cala ciaze i dobrze sie czuje - nic mi nie dolega,a
      Dzidzia tez ma sie dobrze i nie jest kolosalna smile Nie przesadzajmy smile
      • 0902b Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 10:53
        Dzięki z opinię, nastraszyłyście mnie trochę, zjadłam materny chyba z 3 albo 4
        opakowania i gdyby nie ta pani w aptece to kupiłabym ją znowu. Tak kupię chyba
        prenatal. Chociaż w pierwszej ciąży też jadłam maternę codziennie i mój syn
        jest zdrowy, a mi też nic nie było. Z tym że ta wersja z selenem jest chyba
        stosunkowo od niedawna, ale to chyba nie świadzczy o tej szkodliwości.
        • angie07 Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 11:31
          Ja brałam Maternę całą pierwszą ciążę od początku do końca a nawet dłużej bo
          karmiłam, szczególnych dolegliwości nie zauważyłam ale mój syn urodził się 4 kg
          a moja waga przed ciążą 48 kg. Materna zawiera dużą ilość cynku co wpływa
          tężyznę płodu. To potwierdzone że po Maternie rodzą się duże dzieci, mój syn
          był bardzo rozwinięty i nie zachowywał się jak typowy noworodek wyglądał raczej
          na dwumiesięczne dziecko zaraz po urodzeniu. Wiadomo że nie na wszystkich
          działa jednakowo, mimo wszystko nie polecam!!!
    • mrowka75 Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 11:47
      Nie wiem ile jest prawdy w tym przeciążaniu wątroby i dużych dzieciach po
      maternie. Oboje dzieci urodziłam z wagą 3450 (a więc nie olbrzymy) , poza tym
      bardzo często w drugiej ciąży robiłam enzymy wątrobowe ze względu na ciągły
      świąd skóry - i zaawsze wcyhodziły w samym środeczku normy.
      A moze to jakaś podpucha, co? Nick dziewczyny jakis taki dziwny - moim zdaniem
      to podpucha dziewczyny.
      • dorotaa3 Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 12:02
        Według mojego lekarza z wszystkich suplementów witamin przyswaja się tylko 20%
        dawki danej witaminy czy też mikroelemntów.
        W pierwszej ciąży (trojaczej) jak i tej drugiej pojedyńczej biorę materne i nic
        mi ani dziecku nie dolega.Teraz mała waży (39tc)wg usg 3300 więc nie jest
        olbrzymia.
        Pozdrawiam.
    • kamila.stefanowicz Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 12:39
      Boże co za bzdury. Dziwię się, że w to wierzycie. Lepiej byście się zastanowiły
      nad tym czy nie szkodzi wam towarzystwo palących osób albo alkohol nawet w
      małych ilościach albo jakieś niezdrowe żarcie typu hamburgery, cola itp.
      Tracicie czas na zastanawianie się czy witaminy sa trujące??? To naprawdę żenujące.
      • ajk10 Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 12:52
        kamila.stefanowicz napisała:

        >
        > Tracicie czas na zastanawianie się czy witaminy sa trujące??? To naprawdę żenuj
        > ące.
        Nie wiem, czy w przypadku Materne ta dyskusja jest sensowna czy nie, ale odpowiadam Ci:
        tak, witaminy moga być trujące. Jeżeli się je przedawkuje.
        W przypadku preparatów witaminowych branych zgodnie z zaleceniami o przedawkowanie trudno, ale można obciążyć wątrobę, szczególnie jeżeli ktoś ma ją "słabą". Tak jak z alkoholem - jeden wytrzyna pół litra wódki, inny poczuje watrobę po jednym kieliszku.
    • clio1979 Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 13:03
      kto bierze Materne rodzi Manna.....wink
      Ja brałam w ciązy feminatal, też go podobno mieli wycofać.
      A po braniu witamin, dostałam ostry ochrzn od okrutnej wiedźmy - dr.ortopedy,
      które badała moje dziecko. Mała ma małe ciemiączko i zdaniem tej pani to przez
      witaminy!
      Zaznaczam jednak, że trafiłyśmy do tej pani przypadkiem, a sprawiała wrażenie,
      jakby ogarniały ją mroki średniowiecza.
      • deesia Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 13:56
        Nie wiem czy to faktycznie ma związek z Materną.4lata temu urodziłam synka(3920g
        60 cm dł) i na lewym łuku żebrowym miał taki naczyniak płaski. Lekarze dziwili
        się co to jest, nie mieli pojęcia w jaki sposób powstało. Powiem szczerze,że
        byłam tym faktem przerażona, ale zrobiliśmy badania,no i okazało się,że nic
        poważnego się nie dzieje. No i było ok,ale jak Marcel skończył 8 miesięcy skóra
        na tym naczyniaku zaczęła się przesuszać,pękać, zrobiły się strupki. Poszliśmy z
        nim do dermatologa, pani dr jak to zobaczyła, pierwsze co zapytała, to jaki
        preparat brałam w ciąży?? Jak powiedziałam, że Maternę,to stwierdziła,że sama
        znalazłam odpowiedź na to skąd moje dziecko ma tego naczyniaka. Pani dr dodała,
        że już nie takie rzeczy widziała po Maternie, że i tak powinniśmy się cieszyć,
        że tylko tak się skończyło!!!Byłam w szoku, bo ten specyfik polecał mi mój
        ginekolog. W sumie ostatecznego dowodu nie mam,ale w drugiej ciąży brałam już
        Prenatal. Dzidźka też nie była najmniejsza (3630g 61 cm), zważywszy że to
        dziewczynka, dlatego wydaje mi się że jak ze wszystkim umiar wskazany,odrobina
        ostrożności też nie zaszkodzi. No i pamiętajmy, że każda z nas jest wrażliwa
        bardziej lub mniej na poszczególne składniki preparatów witaminowych i każda z
        nas może inaczej reagowć i skutki też mogą być bardzo różne.
        Pozdrawiam
        • sunrise3 Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 14:41
          Mam nadzieje ze te wszystkie rewelacje odnosnie MAterny to nieprawda. Lykam
          Materne od 3 msca ciazy, czyli kilka pojemniczkow po 30 tabletek juz
          skonsumowalysmy ... Ja akurat wiem, ze nie odzywiam sie super idealnie i mysle
          ze suplementowanie witaminami w moim przypadku jak najbardziej jest wskazane.

          Jesli chodzi o naczyniak plaski ja rowniez taki posiadam (tyle ze na nodze) a
          urodzilam sie prawie 30 lat temu i moja mama nie lykala wtedy zadnej Materny.
          Mysle, ze nie nalezy tego laczyc.
    • lenka_style Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 13:38
      prawda jest taka, że zdrowy (!) organizm w o ogóle w ciąży nie potrzebuje
      suplementów witaminowych, ani materny ani żadnych innych
      dlatego ja (za poleceniem gina, oczywiście) biorę tylko magnez (przeciwdziała
      skurczom macicy) i żelazo (mało, jak mi się przypomni, bo mam idealną
      morfologię)
      • kalinaaa1 Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 15:14
        ja do konca 3 miesiaca ciazy w ogole nie bralam witamin- bo lekarz mowil ze
        jest jeszcze lato wiec sporo swiezych owocow i warzyw i zebym z tego witaminy
        czerpala, bralam wtedy tylko kwas foliowy, a pozniej od 4 miesiaca zaczelam
        zazywac materne i magnez ale materny lekarz mi zalecil pol tabletki dziennie, a
        teraz jem jeszcze zelazo ale tez co drugi dzien wiec wyglada to tak ze raz
        tabletka zelaza na drugi dzien pol materny a magnez codzienniesmile
        • tucik do Lenka_style 13.01.06, 15:22
          nie zgodze się z Tobą że zdrowy organizm nie potrzebuje żadnej suplementacji
          witaminowej, owszem dziecko "wyciągnie" z Ciebie wszystko to, co bedzie
          potrzebowało ale pomyśl z jakim skutkiem dla Twojego zdrowia i wyglądu-po
          prostu Ciebie "okradnie" z cennych składników; znam kilka kobiet ze wsi -
          zdrowe okazy, które się także zdrowo odżywłay i co z tego? po urodzeniu każda
          była wyniszczona wizualnie (przerzedzone włosy, gorsza cera, utracone zęby) a
          niby sama natura...oczywiście żadnych witamin nie jadły-tyle co ziemia dała
          • sutra Re: do Lenka_style 13.01.06, 17:46
            tucik napisała:

            znam kilka kobiet ze wsi -
            > zdrowe okazy, które się także zdrowo odżywłay i co z tego? po urodzeniu każda
            > była wyniszczona wizualnie (przerzedzone włosy, gorsza cera, utracone zęby) a
            > niby sama natura...oczywiście żadnych witamin nie jadły-tyle co ziemia dała

            A jesteś pewna, że ich dieta była prawidłowa, zgodna z piramidą zdrowego
            żywienia?
            www.forumquovadis.pl/piramida_zdrowia.html
            Bo ja jestem prawie pewna, że nie. Ludzie mają małą wiedzę o diecie i zwłaszcza
            jedzą za mało surowych warzyw i owoców. Ale jak się człowiek odżywia prawidłowo
            i jest ogólnie zdrowy, to nie potrzebuje suplementacji składników odżywczych.
            Oczywiście lepiej jest dobrze się odżywiac, niż pakować w siebie tabletki.
            • tucik Re: do Lenka_style 14.01.06, 17:30
              akurat mój kolega jest lekarzem dietetykiem i jest zdania, że człowiek sam nie
              jest w stanie zapewnić sobie takiej optymalnej diety aby wszystkie składniki
              były idealnie zrównoważone i zbilansowane, odpowiednie do trybu życia, wydatków
              energetyczno-fizjologicznych (+ stres) a także wydatków na płód i aby nie
              doszło do niedoborów...to jest wbrew pozorom b. trudna sztuka dlatego łatwiej
              jest trochę suplementowac aby na wszelki wypadek zapobiec tym poszczególnym
              nieodoborom (po to lekarze zalecają w ciązy tabletki)
              • tucik Re: do Lenka_style 14.01.06, 17:35
                i jeszcze jedna rzecz: trzeba pamiętac, że w dużej mierze spożywamy obecnie b.
                wysoko przetworzoną żywnośc-ubogą w składniki odżywcze a bogatą w konserwanty,
                wypełnicze, pestycydy itp., nawet kupowane przez nas warzywa i owoce nie sa
                tymi, które można jeszcze spotkac w przydomowych wiejskich ogródkach więc nie
                mów że tych kobiet dieta była nieprawdiłowa- mięsko z własnego uboju, jajeczko
                od kurki która chodziła po powietrzu, mleko od krowy wypasionej na własnej
                łące...itp, to my miastowe się gorzej odżywiamy, mamy znacznie bardziej
                zanieczyszczone powietrze, wode itp. stąd tymbardziej potrzebujemy tabletek
                • sutra Re: do Lenka_style 14.01.06, 17:56
                  Sorki, ale widziałam już wiele razy, jak żywią się ludzie na wsiach lub z
                  gorzej wykształconych środowisk i nie przekonasz mnie, że to zdrowa dieta. Za
                  dużo mięsa, za dużo potraw mącznych, za dużo potraw słodkich, za mało świeżych
                  warzyw i owoców. Nie mówiąc o tym, że to cudowne mięsko często pasie się na
                  łączce przy autostradce, jak i cudowne mleczkodajne króweńki.
              • sutra Re: do Lenka_style 14.01.06, 17:52
                Po pierwsze, suplementacja to suplementacja, a nie codzienne łykanie dodatkowo
                od 100 do 400 procent dawki dziennej składników odżywczych dla kobiet w ciąży.
                To drugie to już jest barbarzyństwo. Nie jestem przeciwna łykaniu witamin od
                czasu do czasu, ale na pewno nie takiemu szpikowaniu się, na którym korzysta
                chyba tylko przemysl farmaceutyczny. Zresztą w moim przypadku skończyło się to
                tak, że gdybym pojechała parę godzin później do szpitala, być może musiałabym
                być dializowana do końca życia.

                Po drugie, syntetyczne witaminy mają cząsteczki skręcone w drugą stronę, niż
                naturalne (jedne są prawo- a drugie lewoskrętne) i trwa dyskusja, czy organizm
                jest w stanie sobie skręcić te syntetyczne cząsteczki w drugą stronę i
                przyswoić, czy też są one w ogóle nieprzyswajalne.

                Po trzecie witaminy i minerały są przyswajane w obecności określonych proporcji
                konkretnych witamin i minerałów. Niewłaściwe proporcje utrudniają, zaburzają
                lub uniemożliwiają wchłanianie. Jeśli np. do przyswojenia wapnia potrzebna jest
                ilość fluoru jak 1:17 i nie większa (teraz wyssałam to z palca, bo nie pamiętam
                konkretnych liczb) i takie zależnosci występują we wszystkich pozostałych
                przypadkach, to nie jest możliwe prawidłowe ustawienie tych relacji w pigułach
                zawierających wszystkie witaminy i minerały. Może wystąpić efekt czekolady - po
                jej spożyciu poziom magnezu spada, ponieważ zawiera ona duże ilości cukru, do
                którego usunięcia z organizmu potrzebny jest magnez w większych ilościach, niz
                go czekolada zawiera.

                Wniosek jest taki, że suplementować można, ale z pełną świadomością tego, że
                efekt ostateczny jest wysoce niewiadomy i jedynym pewnikiem są tutaj zyski
                koncernów farmaceutycznych.
                • tucik Re: do Lenka_style 14.01.06, 22:11
                  zgadzam się, że gdybyśmy żyły w środowisku mniej skażonym, ze 100 lat temu na
                  wsi mając różnorakie dobra natury pod dostatkiem nie potrzebna byłaby nam cała
                  suplementacja tylko kwestia w tym, że w dzisiejszym świecie jesteśmy wręcz na
                  nią skazani, a co do diety na wsi oczywiście też bywa z nią różnie, są biedni i
                  bogaci rolnicy, ale miałam na myśli taki tryb życia jaki od lat prowadzi np
                  moja babka, ma wszelkie odmiany warzyw i owoców a działke ma daleko za miastem
                  spory kawałek oddzielony lasem od najbliższej drogi, kobieta urodziła 4 dzieci
                  ma 78 lat, jest świetnego zdrowia, biega, nie łamie się, ma gęste, lśniące
                  włosy i faktycznie nigdy nie suplementowała ale też nie jje naszych wędlin,
                  serów, jogurtów sztucznych deserków, masła itp. bo sama wszystko sobie robi w
                  miarę możliwości, nawet ma własną studnię. Jeśli odżywiamy się REKLAMOWANA
                  zywnościa suplementacji na pewno nasz organizm bedzie potrzebował.
                  tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;18;51/st/20060530/k/5ba5/preg.png
                  • tucik Re: do Lenka_style 14.01.06, 22:22
                    a tak na marginesie zastanawiasz sie nad negatywnymi efektami przyjmowania
                    witamin w tabl a nie zastanawiasz się, że to mniejsze zło niż pozostanie tylko
                    przy naszej sztucznej żywności która dostarcza nam coraz to mniej wartościowych
                    substancji zamiast tego codziennie pochłaniamy ogromne ilości konserwantów
                    które są dosłownie wszędzie od tych mało szkodliwych do rakotwówrczych E 300 i
                    około 300, barwników, antyutleniaczy, dwutlenku siarki, estrogenów, itd
                    itp...tak bombardowany organizm nie poradzi sobie bez tej sztucznej
                    suplementacji
                    • sutra Re: do Lenka_style 14.01.06, 23:03
                      Wiesz, należę do osób dokładnie czytających opakowania smile Faktycznie moze
                      trochę za bardzo myślę o sobie i projektuję na innych swoje preferencje, a jem
                      znacznie mniej barwników, konserwantów itp. niż przeciętna krajowa, może nawet
                      1/5 tego albo jeszcze mniej.

                      Ale najlepsza suplementacja to ostra selekcja tego, co się je, pod kątem
                      różnych E i konserwantów oraz żywność ekologiczna; z badań wynika że marchewka
                      hodowana metodą bio zawiera 5-7 razy więcej witamin, niż ta na nawozach
                      sztucznych. To samo dotyczy innych warzyw.
    • kate1002 Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 16:09
      ha ha jak kiedys pisalam tutaj o tej maternie ze jest z nia cos nie tak i ze
      rodza sie po niej olbrzymie dzieci i di tego przyszle mamy tyja w ciazy na
      potege to mnie wysmiano.A szkoda... szkoda bo ona tez wplywa niekorzystnie na
      watrobe mamy i dziecka.Mam nadzieje ze na drugi raz nie siadziecie na kogos bez
      powodu.Pozdrawiam.
    • pataya Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 18:02
      moj maz przed chwila pytal w aptece, pani powiedziala, ze o wycofaniu nic nie
      wie ale materny nie moze zamowic bo nie ma wogole w hurtowniach.
      ciekawe
      kurcze tez biore materne a moje dziecko wedlug gina jest wieksze niz przecietne.
      Co prawda tatus jest wysoki, prawie 2m, ja tez nie najmniejsza ale juz sama nie
      wiem,wystraszylam sie troche
      • szept_ciszy Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 18:14
        Brałam maternę całą ciążę- polecam. Moja mała miała 3.730 a groziło mi że będe
        mieć małe dziecko, gdyż w ciązy miałam gestozę, a przy nadciśnieniu rodzą się
        małe dziecko. Na dodatek urodziłam w 38 tygodniu ciąży. Gdyby nie to wszystko,
        to moje dziecko ważyłoby ok 4 kg- tak powiedział lekarz. Czy to źle mieć duże
        dziecko? Chyba jednak dobrze. Duże dzieci są zazwyczaj odporniejsze niż te
        małe.
        Pozdrawiam.
    • medera Re: Wycofują Maternę? 13.01.06, 18:30
      ja sie chyba wykoncze,najpierw moja gin zachodzi w ciaze i nie moge liczyc na
      nia przy porodzie a to juz niedlugo,potem dowiaduje sie ze porodowke na
      jaczewskiego z powodu remontu zamkneli a teraz o maternie!!! nabiegalam sie po
      aptekach wczoraj bo faktycznie nigdzie nie bylo az trafilam i kupilam duze
      opakowanie.Jutro mam wizyte u lekarza zapytam o co chodzi,ale tak sobie mysle
      ze gdyby bylo ok to nie byloby klopotow z kupnem Cholera by to wziela.
      • bkwasniewska Re: Wycofują Maternę? 14.01.06, 15:52
        Nie wiemy czy faktycznie wycofują Maternę i jeżeli tak to dlaczego, ale jak
        piszą specjaliści nie jest to sprawą cynku "...Bardzo ważnym w diecie każdej
        kobiety ciężarnej powinien być cynk. Jego niedobór wiąże się z występowaniem
        małej masy urodzeniowej płodów. Cynk i grupa enzymów w skład których on
        wchodzi, mają istotne znaczenie dla wzrostu i rozwoju płodu. Pamiętajmy, że
        podawanie żelaza w dawce przekraczającej 30mg dziennie powoduje upośledzenie
        wchłaniania cynku i miedzi. Należy więc odpowiednio zwiększyć podaż tych
        cennych mikroelementów w diecie lub preparatach farmakologicznych".
        www.narodziny.med.pl/zyw.htm medycyna.linia.pl/natura1.html
        medycyna.linia.pl/natura1.html
        • sutra Re: Wycofują Maternę? 14.01.06, 16:12
          Pamiętajmy, że
          > podawanie żelaza w dawce przekraczającej 30mg dziennie powoduje upośledzenie
          > wchłaniania cynku i miedzi. Należy więc odpowiednio zwiększyć podaż tych
          > cennych mikroelementów w diecie lub preparatach farmakologicznych".

          Ciekawe, co kolejnego przestaje sie wchłaniać po zwiększeniu podaży cynku i
          miedzi. Tak można w koło macieju.
    • kate1002 szept ciszy nie masz racji 14.01.06, 16:10
      dzieci grube sa mniej odporne na choroby niestety,kazdy lekarz ci to
      powie.Dziecko szczuple to jest dziecko zdrowe,ma lepsza hemoglobine,ktorej nie
      niszczy tkanka tluszczowa tak jak u dzieci grubych.
      • tucik Re: szept ciszy nie masz racji 14.01.06, 17:40
        wczoraj pytalam swojego sąsiada ortopedy-sam potwierdza że WOGÓLE rodzą sie
        coraz większe dzieci co za tym idzie będą coraz to więksi i wyżsi ludzie -tak
        maja kraje wysoko roziwnięte i jest to wynik odżywiania!!! nie suplementacji!
        po prostu mamy w żywności i w glebie coraz większe ilości hormonów, które
        pochłania nasz organizm stąd też coraz częściej spotykane sa choroby
        enokrynologiczne, bezpłodność itp.
        • marychna31 Re: szept ciszy nie masz racji 14.01.06, 23:14
          Ja jeszcze słyszałam, ze fakt, ze ludzkość staje się coraz wyższa jest wynikiem
          ewolucji, naturalnego doboru -poprostu wyżsi uważania są za atrakcyjniejszychsmile
    • ese1 wiecie, z tym doradzaniem lekarzy co do witamin 15.01.06, 08:56
      jakiej firmy brac sa takie:
      przychodzi przedstawiciel handlowy danej firmy i oferuje lekarzowi
      - darmowe probki
      - karty ciazy darmowe druczki
      - darmowy jakis sprzet do gabinetu - waga, a nawet w niektorych przypadkach USG
      wszystko za to, aby pacjentkom polecal dany preparat i tak to jest a nie
      dlatego, ze lekarz uwaza, ze jest on dobry. Oni zazwyczaj w sklad witaminowy az
      tak gleboko nie wchodza. Jest to licytacja - ktora firma da wiecej, ta akurat w
      danym gabinecie ma polecenie. Wiem cos o tym - mam lekarzy w rodzinie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka