Dodaj do ulubionych

Cholestaza - czy zawsze szpital?

13.08.06, 15:09
Co prawda jeszcze nie wiem czy mam cholestazę wątrobową czy nie (w tym tyg
się dowiem) ale wszystkie objawy na to by wskazywały sad Męczy mnie czy z tym
zawsze trafia się do szpitala? Czy trzeba stosować jakąś specjalną dietę? I
jeśli tak to co jeść, żeby tego nie pogłębić?
No i oczywiście się naczytałam już że to może zaszkodzić dziecku sad(( ...
Obserwuj wątek
    • marjari Re: Cholestaza - czy zawsze szpital? 14.08.06, 23:25
      Przede wszystkim - nie martw się na zapas. Mnie też "poswędują" dłonie i stopy,
      ale cholestazy nie mam, jak się szczęśliwie okazało po zrobieniu prob
      wątrobowych i konsultacji wynikow z lekarzem i położną. Cholestaza nie zdaża
      się aż tak często, a przyczyny świądu mogą być rożne i wcale nie muszą oznaczać
      cholestazy. Taki symptom jest oczywiście wskazaniem do zrobienia prob
      wątrobowych, ale dopiero po nich można stwierdzić, czy cholestazę się ma, czy
      nie. Możesz, jeśli chcesz unikać potraw ciężkostrawnych, tłustych, ostrych
      przypraw, całkowicie zrezygnować z kawy i alkoholu (o ile już tego nie
      zrobiłaś), bo to tak czy siak, to nie zaszkodzi, a w razie czego odciąży trochę
      wątrobę. Nie ma jednak sensu, żebyś już stresowała się myślą o szpitalu, bo
      wcale nie jest powiedziane, że masz tą cholestazę. Ja byłam przekonana, że ją
      mam (nie dość, że świąd, to pojawił się jeszcze ciemniejszy niż zwykle mocz,
      ktory - jak się okazało - był skutkiem odwodnienia), ale szczęśliwie się
      myliłam. Zrob te proby wątrobowe - im szybciej, tym lepiej, a szpitalem
      ewentualnie zacznij się przejmować, jak LEKARZ stwierdzi, że to cholestaza na
      podstawie Twoich wynikow badań. Dodam jeszcze, że moje proby wątrobowe były
      powyżej normy i oczywiście też wpadłam w panikę, że to to świństwo na 100%, ale
      lekarz mnie uspokoił, że nie każde przekroczenie normy oznacza cholestazę, bo
      np. dziecko może uciskać na wątrobę. Więc spokojnie i bez paniki smile. Życzę Ci,
      żeby Twoja diagnoza była błędna. smile
      • majafi Re: Cholestaza - czy zawsze szpital? 15.08.06, 10:59
        Ooooo, dzięki! Podniosłaś mnie na duchu smile))
        Jutro poproszę swoją gin o skierowanie na te badania
        i obyś miała rację, że to nie to smile
        Pozdrawiam serdecznie smile
        • agamamaani Re: Cholestaza - czy zawsze szpital? 15.08.06, 13:31
          no więc ja mam cholestazę stwierdzoną.. swędzieć aż tak strasznie nie swędzi
          (choc od kiedy brzuch opadł i mały uciska na watrobę jest gorzej).. z leków
          biorę essentiale forte i stsosuję dietę - nic smażonego, zero ciężkostrawnych
          potraw, grzybów, cebuli, kapusty i innychtakich..
          do tego zero czekolady i alkoholu ( przyznam się że jedną kawę dziennie pijam)
          jestem pod kontrolą hepatologa. mały roziwja się prawidłowo więc nie trzeba
          wcześniej było rozwiązywać ciąży.. w szpitalu nie byłam, bo udało mi się
          wszystkie badania tak pozałatwiać aby tych 3 dni w szpitalu nie było..
          aa USG musze robić dość często aby sprawdzać czy z łożyskiem jest OK.. ja w 9tym
          miesiącu mam 2gi stopień dojrzałości łożyska i to przeważyło o decyzji lekarzy
          co do donoszenia ciązy do końca i urodzeniu SN.
          • subotka Re: Cholestaza - czy zawsze szpital? 15.08.06, 19:28
            ja tez mam swedzenie stóp i dłoni- szczególnie w nocy ale próby watrobowe dobre-
            więc to nie jest 100% syndrom choroby
            napewno wszystko będzie dobrze! nie martw się smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka