nec_nec
10.03.09, 17:52
niedawno urodziłam dziecko, miałam cc w znieczuleniu podpajęczynówkowym, po
wkłuciu na początek czułam ból jakby ktoś przejechał po skórze paznokciem,
później jak zabrali się "do rzeczy" w jednym boku poczułam koszmarny ból, ze
zawyłam, bolało ciągle, tylko z jednej strony...summa summarum anestezjolog
mnie uśpił. Pierwsza cc z takim samym znieczuleniem była bez takich atrakcji.
Na położnictwie przyszedł anestzejolog i mówił, ze to niemożliwe żeby mnie
bolało, histeryzowałam itd, podobnie mówiła gina..czy ktoś miał podobnie?
zgłupiałam, bo wmawiają mi że nic nie czułam i że zmyślam, a ja wrzasnęłam z
bólu..