Gość: Arnold IP: 213.186.78.* 08.06.03, 14:32 Bo porównaj pan na przykład Sosnowice,po waszej i Katowice po naszej stronie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: AAAAA [...] IP: *.dabnet.pl / 192.168.1.* 08.06.03, 20:57 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnold [...] IP: 213.186.78.* 08.06.03, 21:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAAAA odp IP: *.dabnet.pl / 192.168.1.* 08.06.03, 21:15 coz za szybka cenzura - przy okazji POZDRAWIAM FASZYSTE ARNOLDA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnold Re: odp IP: 213.186.78.* 08.06.03, 23:25 Gość portalu: AAAAA napisał(a): > coz za szybka cenzura - przy okazji POZDRAWIAM FASZYSTE ARNOLDA Polecam artykul o pobycie Boleslawa Prusa w Kattowitz w oryginale - poltonski miesiecznik "Slask" chyba z maja 2003: "Nie udało się dotąd ustalić, kiedy dokładnie Bolesław Prus był w Katowicach, o czym wspominał w roku 1900: "Może nikt nie domyśliłby się, a przecież tak jest, że i ja byłem za granicą: w Toruniu, Katowicach, Tarnowie, ba! nawet w Wiedniu". Wcześniej, w "Kronikach Tygodniowych" w "Kurierze Codziennym" z 19 grudnia 1887 roku znalazł się fragment sugerujący, że znał to miasto z autopsji. W części "Kronik" - w śródrozdziale o tytule: "Co byśmy zyskali »wsiąknąwszy« w państwo niemieckie" - narrator rozmawia z przyjacielem, "rodowitym berlińczykiem", który wywodzi: "Wy, Polacy, zyskalibyście tylko na »wsiąknięciu«. Mielibyście wyborne drogi, szpitale, szkoły, tanie towary i cudne miasta... Bo porównaj pan na przykład Sosnowice, po waszej i Katowice po naszej stronie. Oba miasteczka rodziły się rów- nocześnie i dziś - Sosnowice są obrzydliwą dziurą, gdzie nie ma jednej przy- zwoitej ulicy, a Katowice są miastem europejskim. Znasz pan Katowice? - Znam, śliczne miasto." Pisarz niewiele podróżował. Od wojaży odstręczał go lęk przestrzeni, który miał u niego ostry przebieg. Przed rokiem 1887 był za granicą tylko we wrześniu 1881 roku na Kongresie Literatów w Wiedniu." "Faszystowskie" wydawnictwo niejakiego Kijonki! Odpowiedz Link Zgłoś