rodowiczmaryla
27.07.08, 03:31
Odmiana czasownika być
Odmiana tego podstawowego czasownika może się wydać na pierwszy rzut
oka nieprzejrzysta i dosyć skomplikowana ze względu na liczne formy
spowodowane ruchomością cząstek -ech, -eś, -chmy.
Czas teraźniejszy
liczba pojedyncza
1. jô(ch) jest, jes, je 1
-(e)ch jest, jes, je 1 *
je, jes, jest żech
(jô) żech jest, jes, je 2
2. tyś jest, jes, je 3 (wymowa: tyź_jest...)
-(e)ś jest, jes, je*
(ty) żeś jest, jes, je (wymowa: żeź_jest)
3. (òn, òna, òno4) jest, jes, je
Liczba mnoga
1. my sóm 5
sómmy 5
2. wy ście sóm 6
-eście sóm *
sómeście 6, 7
3. (òni, òne) sóm
* Cząsteczki -(e)ch, -(e)ś, -(e)chmy, -(e)ście są doczepiane do
najróżniejszych zaimków, spójników a nawet innych części mowy,
poprzedzających w zdaniu czasownik (bardzo typowe dla dialektu
śląskiego!):
Jagech jes w dóma, to rôd patrzã na telewizyjõ. Òni hned poznali po
gôdce, iże(ch)my sóm ze Ślónska. Tyn strómik ech prziniós z lasa.
Jageście sóm człónkiym towarzistwa, to pokôżcie mi Wasz wykôz!
(=legitymacja). Tegoch niy wiedziôł, iżeście sóm z Òpolô).
1 Typ odmiany jôch jest, jes, je oraz -(e)ch jest, jes, je był
dawniej częstszy (przynajmniej wśród starego pokolenia) i zdaje się
być najbardziej typowy dla Śląska (ruchomość -ech oraz odczuwanie
tej cząsteczki jako osobne słowo). Przemawia za tym fakt, że dawniej
mówiono robiył ech - z akcentem na sylabę trzecią od końca, podczas
gdy teraz preferuje się raczej typ robiyłech, z akcentem na sylabie
przedostatniej, który świadczy, że tak jak w polszczyźnie
literackiej doszło jakby do zatarcia się granicy pomiędzy obyma
wyrazami. Uważamy starsze formy za bardziej poprawne.
Typy odmiany je, jes, jest żech oraz (jô) żech jest, jes, je zdają
wśród młodego pokolenia przeważać, co być może jest skutkiem właśnie
tego zjawiska (czyli że samo -(e)ch traci swą wyrazistość
znaczeniową i „samodzielność").
Wpływem języka literackiego należy tłumaczyć ekspansję fomy jestech,
dającej się zaobserwować wśród młodego pokolenia (kalka literackiego
jestem). Dlatego nie należy przesadzać w używaniu tej formy.
Rażącym błędem (choć ciekawym zjawiskiem) jest forma jestã,
pojawiająca się gdzieniegdzie wśród młodego pokolenia w Kozielskiem
i Prudnickiem (i być może Opolskiem). To również nic innego jak
literackie jestem, z końcówką, która jest typowym w tych gwarach
ściągnięciem -em > -ã (n.p. jô wiã, jô zjã, kołôcz z makã).
2 Rzadkie i lokalnie pojawiające się formy (wg Słownika gwar
śląskich Bogusława Wyderki): jezdech, jestech, (jô) jech, jezech
Zalecamy je używać tylko wtedy, gdy piszący na pewno wie, że w
miejscowości, której gwarę chce odzwierciedlić, tak się mówi.
3 Rzadkie i lokalnie pojawiające się formy (wg Słownika gwar
śląskich Bogusława Wyderki): jezdeś, jeześ.
Zalecamy je używać tylko wtedy, gdy piszący na pewno wie, że w
miejscowości, której gwarę chce odzwierciedlić, tak się mówi.
4 We wschodniej części Górnego Śląska zamiast òno mówi się òne, tak
jak zamiast to òkno mówi się tam te òkno.
5 Formy sómmy należy używać, jeśli podmiot jest wyszczególniony i
poprzedza czasownik, lub jeśli w zdaniu nie występuje zaimek „my":
Jô i mój brat sómmy Ślónzôkami; W Niymcach sómmy Polôkami a w Polsce
Niymcami; tu możliwe również: W Niymcach my sóm...
W „Słowniku gwar śląskich" odnotowano jeszcze inne formy, rzadkie
lub bardzo lokalne: sóm echmy, my chmy sóm, mych sóm (!!!),
jezdeśmy, jeześmy. Zalecamy je używać tylko wtedy, gdy piszący na
pewno wie, że w miejscowości, której gwarę chce odzwierciedlić, tak
się mówi.
6 Północny skrawek Górnego Śląska (Olesno, Kluczbork, część
Opolskiego) używa w 2. osobie liczby mnogiej końcówki -ta (zamiast -
cie). Dlatego: wyśta sóm, -eśta sóm, sómeśta. Końcówka -ta nie
obejmuje jednak form grzecznościowych (Wy - „padanie za dwoje"),
które tworzy się wszędzie bez wyjątku za pomocą końcówki -cie.
Równie poprawne, choć bardzo regionalne.
7 Formy sómeście używamy, jeśli w zdaniu podmiot jest
wyszczególniony i poprzedza czasownik: Ty i òni sómeście bliske
przôcielstwo (=blisko spokrewnieni).
Dalsze rzadkie formy 2. osoby l. m. wg Słownika gwar śląskich:
jezeście, sómście.
Czas przyszły
liczba pojedyncza
1. (jô) bydã, ban(d)ã,
Cieszyńskie: bedym
2. (ty) bydziesz, bańdziesz,
Cieszyńskie: bedziesz
3. (òn, òna, òno) bydzie, bańdzie, Cieszyńskie: bedzie
Liczba mnoga
1. (my) bydymy, bańdziymy
Cieszyńskie: bedymy
2. (wy) bydziecie, bańdziecie 1,
Cieszyńskie: bedziecie
3. (òni, òne) bydóm, bandóm,
Cieszyńskie: bedóm
Wschodnia część Górnego Śląska używa form -y- (bydã, bydziesz...),
zachodniopółnocna form -an- (ban(d)ã, bandziesz...). Ciekawostka:
stąd przezwisko bańdzioch oznaczające Ślązaka odmieniającego
czasownik „być" wg wzoru ban(d)ã, bańdziesz itd..
Słownik gwar śląskich wyszczególnia jeszcze formy ściągnięte,
szczególnie na Śląsku Cieszyńskim: bejesz, beesz, besz; beje, bee,
be, ba; bemy, bamy, bejecie, bacie itd. Nie zalecamy jich używania w
tekstach pisanych.
1 Północny skrawek Górnego Śląska (Olesno, Kluczbork, część
Opolskiego) używa w 2. osobie liczby mnogiej końcówki -ta. Dlatego:
bydzieta, bańdzieta. Końcówka ta nie obejmuje jednak form
grzecznościowych (Wy - „padanie za dwoje"), które tworzy się
wszędzie bez wyjątku za pomocą końcówki -cie. Równie poprawne, choć
bardzo regionalne.
Czas przeszły
liczba pojedyncza
1. jô(ch) był, była
-(e)ch był, była *
(jô) żech był, była
(jô) (j)ech był, była
był ech, byłach
2. tyś był, była (wymowa: tyź_był)
-(e)ś był, była *
żeś był, była (wymowa: żeź_był)
3. òn był, òna była, òno było
liczba mnoga
1. my(chmy) byli, były 1
byli (ch)my, były (ch)my
-(e)chmy byli, były *
2. wyście byli, były
-(e)ście byli, były *
(wy) żeście byli, były
3. òni byli, òne były
Uwaga: Na terenach, gdzie -ył- => -ół, zamiast form był, była, były
używa się bół, bóła, bóły.
Zalecamy uznanie obu wariantów za równie poprawne.
* Cząsteczki -(e)ch, -(e)ś, -(e)chmy, -(e)ście są doczepiane do
najróżniejszych zaimków, spójników a nawet innych części mowy,
poprzedzających w zdaniu czasownik (bardzo typowe dla dialektu
śląskiego!):
Jagech jes w dóma, to rôd patrzã na telewizyjõ. Òni hned poznali po
gôdce, iżechmy sóm ze Ślónska. Tyn strómik ech prziniós z lasa.
Jageście sóm człónkiym towarzistwa, to pokôżcie mi Wasz wykôz!
(=legitymacja). Tegoch niy wiedziôł, iżeście sóm z Òpolô).
1 Końcówka pierwszej osoby liczby mnogiej czasu przeszłego -chmy
jest bardzo charakterystyczna dla Śląska (tak samo jak -ech w
pierwszej osobie liczby pojedynczej!) i występowała kiedyś o wiele
szerzej niż młode pokolenie Ślązaków przypuszcza. Uproszczenie -chmy
> -my na dużym obszarze Górnego Śląska nastąpiło raczej niedawno. Ze
względu na tradycję oraz zanikanie tej końcówki wśród młodego
pokolenia zalecamy stosować ją pisząc po śląsku.
Tryb rozkazujący
liczba pojedyncza
1. -
2. bydź, bóńdź 1
3. niech bydzie, niech bańdzie,
Cieszyńskie: niech bedzie 2
Liczba mnoga
1. bóńdźma, bydźma 3
bydźmy, bóńdźmy
2. bydźcie, bóńdźcie 4
3. niech bydóm, niech bandóm,
Cieszyńskie: niech bedóm
1 Obie for