Dodaj do ulubionych

GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 23:01
Jeśli znacie fajne nazwy potraw to dopiszcie -plisss
Ja zapamiętałam takie:
CYCKI TEŚCIOWEJ- nazwa ciasta
WŚCIEKŁA KROWA- to stek
Obserwuj wątek
    • lunatica kluska mysiata :-) n/t 14.07.04, 23:03

      • orissa Re: kluska mysiata :-) n/t 14.07.04, 23:17
        Cycki gaździny (pierś z kurczaka)
        Cycki gaździny w staniku (pierś z kurczaka z serem)
        Podają w Kolibie :-) (Trójmiasto)
    • Gość: Pichciarz Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne IP: *.proxy.aol.com 14.07.04, 23:19
      Ze słownikiem w ręku: flaki...
      • Gość: g Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne IP: 81.15.226.* 15.07.04, 00:44
        portugalskie: baba de camelo - czyli ślina wielbłąda.
        taki deser jajeczno - śmietanowy. musowaty trochę.
    • abere8 Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne 15.07.04, 00:54
      Ja znam ciasto pt. "Cycki Murzynki". Ciekawe, czy to mniej politycznie poprawna
      wersja "Cyckow Tesciowej"? :-)
      I jeszcze parzybroda - bo parzy brode :-)
      • ampolion Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne 15.07.04, 03:02
        Widziałem też UŚMIECH TEŚCIOWEJ. Czy ktoś słyszał o czymś bardziej bzdurnym???
      • karmilla Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne 15.07.04, 08:50
        abere8 napisała:

        > Ja znam ciasto pt. "Cycki Murzynki". Ciekawe, czy to mniej politycznie
        poprawna
        >
        > wersja "Cyckow Tesciowej"? :-)
        imo, to kwestia użycia polewy: jak np. czekoladowa - to cycki murzynki, jak
        jakaś jaśniejsza (np. orzechowa) to cycyki teściowej.

        ostatnio kupiłam sobie taką książeczkę kucharską z przepisami na potrawy o
        dziwnych nazwach. Z tego co pramiętam to były tam m.in. kosteczki nieboszczyka,
        błotko z nieba, czekając na męża, mięso które wróciło do garnka, pijane
        dziewice, płomienie miłości... W każdym razie jest tam okolo 100 potraw.

        A i przy okazji dowiedziałam się skąd (najprawdopodobniej) wzięła się nazwa hot-
        dog. Podobno z satyrycznego rysunku przedstawiającego jamnika jako parówkę.
    • Gość: n0str0m0 spotted dick (deser)/nt IP: 202.172.58.* 15.07.04, 06:53
      • Gość: giezik oddech martwej kochanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 08:59
        to czeskie. Pisal o tym Pióro w przekroju (zapiekany ser)
      • lunatica :-) 15.07.04, 09:08

        • ewa.gs Re: :-) 15.07.04, 09:37
          mnie tam zawsze śmieszyła "modlitwa dziewicy", które to danie ani z modlitwą
          ani z dziewicą wiele wspólnego nie ma... Kurczak w kawałkach, ryż i jakieś
          farfocle :)
    • brunosch Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne 15.07.04, 10:19
      - sałatka kanonika
      z etykiet sklepowych:nic nie przebije
      "flaków hetmańskich". Za bardzo mi się z krajobrazem po bitwie kojarzy.
    • baky W knajpce zakopiańskiej w menu - głupotka 15.07.04, 10:45
      "Pizza po góralsku" - nie jadłem. Bałem się ciupazki!
      • brunosch Re: W knajpce zakopiańskiej w menu - głupotka 15.07.04, 10:50
        baky napisał:

        > "Pizza po góralsku" - nie jadłem.

        - Bałeś się, że zbyt ostra? :)
        trochę nie na temat, ale w jednej knajpce w Beskidach w karcie dań taka
        informacja: "szef kuchni: F. Dobija". I spróbuj się poskarżyć, że niedobre...
        • baky OFF topic 15.07.04, 14:07
          brunosch napisał:
          "szef kuchni: F. Dobija".

          hihihi...

          Qrka! Panie Szanowny. Ktoś w pracy uwolnił orkę i tylko orka i orka... Czasu
          nie ma na forum luknąć!

          Wróciłem wczoraj z Mazur... I tego... no, wyjazd pod znakiem ryby był. A jakże!
          Uważaj Pan:
          Wędzona sielawa, sieja takowoż i leszcz - pyyyycha.
          Lin w śmietanie z własnoręcznie zebranymi koźlarkami i "na długo" ciętym
          szczypiorkiem - odjazdowy! Szczupak zapiekany z grzybami i kaszą gryczaną!
          Wystarczy??? Czy mam łaskotać dalej?

          To jeszcze, ale nie o rybkach:
          cepeliny (eeeech) i cuś takiego, co zwą Kurpie placek ruski - ciasto: ziemniaki
          podgotowane i tuczone, zmieszane fifty/fifty ze startymi + jajko. Wymieszane
          toto z boczkiem (wędzonym, drobnopokrojonym) i smażoną cebulką, następnie
          formowane w dość duże "cepeliniaste" spłaszczone lekko kotlety, opruszone
          deczko mąką ziemniaczaną i smażone - jedzone z sosem koperkowym.

          Teraz myślę, że wystarczy :O))

          PS. Zrobiłem im (znajomym autochtonom) tort zielony po twojemu - byli
          zachwyceni - nie jedli czegoś takiego. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie
          dodał do farszu wędzonej sieji. Wyszło doskonałe!
          • brunosch Re: OFF topic 15.07.04, 14:23
            baky napisał:


            > Qrka! Panie Szanowny. Ktoś w pracy uwolnił orkę i tylko orka i orka... Czasu
            > nie ma na forum luknąć!

            - Orka też ryba ;)))

            > Wędzona sielawa, sieja takowoż i leszcz - pyyyycha.
            > Lin w śmietanie z własnoręcznie zebranymi koźlarkami i "na długo" ciętym
            > szczypiorkiem - odjazdowy! Szczupak zapiekany z grzybami i kaszą gryczaną!
            > Wystarczy??? Czy mam łaskotać dalej?

            PRZESTAŃ!!!

            placek ruski - ciasto: ziemniaki

            > podgotowane i tuczone, zmieszane fifty/fifty ze startymi + jajko. Wymieszane
            > toto z boczkiem (wędzonym, drobnopokrojonym) i smażoną cebulką, następnie
            > formowane w dość duże "cepeliniaste" spłaszczone lekko kotlety, opruszone
            > deczko mąką ziemniaczaną i smażone - jedzone z sosem koperkowym.

            Ten boczek z cebulą to wmieszany w ciasto, czy po wierzchu?

            > Teraz myślę, że wystarczy :O))

            Dobra, chwatit'. :)

            > PS. Zrobiłem im (znajomym autochtonom) tort zielony po twojemu - byli
            > zachwyceni - nie jedli czegoś takiego. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie
            > dodał do farszu wędzonej sieji. Wyszło doskonałe!

            Kapusta ze szpinakiem, serem i wędzoną rybencją? To musi każdego powalać na
            piszczele. Nie ma litości!
            Dzięki, że propagujesz w świecie moje pomysły i że w dodatku ludziom smakuje,
            bo wiesz, są tacy :> co wmawiają mi że ja zadufany i nie-samokrytyczny jestem,
            zawsze wpadam w zachwyt nad własnymi pomysłami. A tu proszę - niezależne jury
            obiektywnie stwierdziło, że da się jeść.
            • baky Re: OFF topic 15.07.04, 14:33
              brunosch napisał:

              > Ten boczek z cebulą to wmieszany w ciasto, czy po wierzchu?

              Wmieszany! Zapomniałem dodać, że podsmażony oczywista. Duuuże takie plaki Panie.

              > Kapusta ze szpinakiem, serem i wędzoną rybencją?

              Powaliło! Generalnie ludziska tam jedzą raczej "prosto i normalnie".
              Nie jedzą natomiast (co dziwne) szpinaku. Absolutnie! Właściwie to nie jedli,
              aż do momentu mej "krucjaty" (Spychowo - dni Juranda były). Już jedzą :O))
              A'propos "Juranda" - doskonałe piwo browarów warmińsko-mazurskich! I ta cena!
              1,60 PLN!!!

              PS. Grzybów od skurczybyka! Nasuszyłem ponad kilogram, a i dostałem
              marynowanych prawdziwków 10 słoików. Jednego juz nie ma :O))
    • default Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne 15.07.04, 10:59
      Moja Mama gotuje "zupkę galopkę". To taka zupa awaryjna, gotowana z resztek
      znalezionych w lodówce, jak trzeba coś na szybko zjeść.
      A a propos pizzy to ostatnio widziałam taką wędlinę pod nazwą "pizza włoska"
      (masło maślane :)) - było to coś w rodzaju mortadeli nadziewanej żółtym serem i
      papryką, dziwne dość.
      • linn_linn Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne 15.07.04, 11:07
        Z kuchni wloskiej "strozzapreti" / lub "strangolapreti" /, rodzaj makaronu. W
        dokladnym tlumaczeniu "dusiciele ksiezy" / do dusic, dlawic /.
    • borgia1 Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne 15.07.04, 11:11
      Kiedyś... kiedyś... trafiłam w jakiejś gazecie na przepis, który zwał się
      pięknie... Usteczka ukochanej. Miały to być ciasteczka smażone na głębokim
      oleju, które pod wpływem smażenia miały się nadymać jak rzeczone usteczka -
      panowie pewnie wiedzą jak to wygląda... Przepis podobno z kuchni arabskiej.
      Niestety nie nadymywałam... nie nadymałam... Napewno nie nadymałam usteczek...
    • Gość: limba Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne IP: *.mos.gov.pl 15.07.04, 11:34
      Bardzo podoba mi się swojsko brzmiąca nazwa likieru jacznego Advocaat, użyta
      przez któregoś z formowiczów, a mianowicie JAJCARNIK.
    • janiolka Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne 15.07.04, 11:35
      gesie pipki
    • omarta Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne 15.07.04, 14:27
      moja mama robi takie kotleciki zawijane, które nazywa fiutki
    • Gość: kk czastki mandarynek w slodkiej zalewie (puszkowane) IP: *.jci.com 15.07.04, 18:02
      moj mily nazywa 'cipki'
    • Gość: krasnowo Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 15.07.04, 19:54
      Denerwuje mnie nadawanie potrawom wegetariańskim nazw odnoszących się do
      potraw mięsnych : gulasz, kotlety - a szczególnie sojowe kotlety schabowe :o),
      flaki !?!z boczniaków itp. Pasztet mnie jakoś nie denerwuje.
      • iwu Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne 15.07.04, 20:46
        Cycki Justyny - tak moja koleżanka nazywa piersi kurczacze zapiekane z papryką,
        pieczarkami, sosem śmietanowo-serowym i co tam kto ma. A nazwa stąd, że ten
        przepis podobno podawała Justyna steczkowska w którymś czasopiśmie.
    • Gość: blue spotty dick IP: *.cable.ubr05.gill.blueyonder.co.uk 15.07.04, 20:23
      to roidzaj ciasta deseru jadlam w anglii, nie musze tlumaczyc co to znaczy
      spotty dick?
    • niebieski_motylek Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne 15.07.04, 22:40
      sex in the pan -deser
    • Gość: aa Re: GŁUPIE nazwy POTRAW ....albo dowcipne IP: *.pool21345.interbusiness.it 16.07.04, 00:31
      po przetlumaczeniu na wloski "ptasiego mleczka" chicieli mnie pobic za
      wulgarnosc...
      • republican SZCZYPIOREK 16.07.04, 02:30
        • Gość: Cynamoon Re: SZCZYPIOREK IP: *.it / 62.233.189.* 16.07.04, 17:37
          Nostromo, spotted dick jest debest!!!

          Maklowicz gotowal kiedys kluski jakies podobne do kladzionych, chyba z
          dodatkiem surowych ziemniakow byly i nazywaly sie ponoc "galuszki syfiaste"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka