Pytam bo mnie kompletnie zamroczyło:
W mniej więcej 5-6 latach zsumowana inflacja wyniosła razem około 75%. Czy
mam to rozumieć, że z powiedzmy 1000PLN wypłaty na rękę w 1997, moja obecnie
wynosząca załóżmy nominalnie nadal 1000PLN (wiadomo, załóżmy takie wartości
dla łatwiejszego liczenia) wypłata ma obecnie taką moc nabywczą jak 250PLN w
roku 1997?
Czy ja dobrze rozumuję czy też tutaj "chłopski rozum" nie ma zastosowania?
Jeżeli to prawda, to jak nie piję to chyba pójdę do mono...