Ubyło mi 0,5 kg!!!! W sumie schudłam już 3,2 kg!!!! Uwielbiam takie poranki -
wstajesz i widzisz, jak wskazówka idzie w dół:))))) Ale do piątku nie jem
zupełnie nic słodkiego, nawet odstawiłam miód, natomiast wpylam marchewkę na
tony - zamiast II śniadania 3 marchewki, do tego jabłko albo 2, na kolację to
samo. I morze herbaty PuErh z Gingko (mam zamiar przy okazji poprawić również
pamięć). Już sobie wczoraj upatrzyłam spodnie - o rozmiar mniejsze:) Jeszcze
troche i będą moje:)
W...