Z bólem serca, a raczej głowy, witam się na tym forum, na które wolałabym nie
zaglądać. I to nie ze względu na towarzystwo, oczywiście, tylko na powód.
Zanim zadam pytanie, poprzeglądam sobie wasze posty, bo prawdę mówiąc mam już
powoli dość. Mam w domu dwoje dzieciaków, więc dni kiedy nie mogę podnieść
głowy, albo jak już ją podniosę to lecę na całowanie z kibelkiem, są raczej
niedopuszczalne w mojej sytuacji.
U mnie to albo kawa, labo pogoda, albo niewyspanie, albo komputer, albo
c...