Jak wyglądają, kiedy do nich dochodzi, no i przedewszystkim ile wtedy
zjadacie, jaki był wasz najgorszy?
U mnie zazwyczaj jest po głodówce, wystarczy że zjem chociaż okruszek i już
się zaczyna... Ale nie zawsze są to bardzo duże ataki, czasem potrafię je w
porę powstrzymać i np. zjadam tylko 3 kawałki ciasta i jakiś batonik lub
dwa...