Od kilku tygodni - nawet dłużej - grypa odchodzi mi i nawraca, i tak w kółko. W zasadzie nie jestem w stanie usiedzieć dłużej przed komputerem, bo tak bolą mnie mięśnie, raz na jakieś 2 godziny pojawia się gorączka, nie mogę zmobilizować się do zwykłego sprzątania we własnej chacie, wszystko mnie boli.... a zajęcia mnożą się i mnożą, rzeczywistość z rąk mi leci, potykam się, upadam co drugi krok.... ma Ktos sposób na to?