Moja córka w sobotę i we wtorek rano miała ataki: takie ledwo zauważalne, polegają na tym, że budząc się mlaska i ślini się. Ostatnio takie ataki miała w styczniu, wtedy neurolog kazała jej zwiększyć dawkę leku. Myślałam intensywnie i stwierdziłam, że jedyne co łączy tamte ataki i obecne to to, że i wtedy i teraz zaczęłam małej dawać czosnek w kapsułkach (przeciw choróbskom, bo ona mało odporna jest). Wtedy po zwiększeniu dawki leku przeciwpadaczkowego nadal jej przez jakiś czas ten czosnek d...