w czasach mojego dziecinstwa w Polsce (duza litera dla ciebie
Metodiw, tak apropos moja tesciowa to emerytka - byla nauczycielka i
metodyk :))
wracajac do tematu...kiedys wpolsce, w czasch mojego dziecinstwa
zbierano stare szmaty, gosc jezdzil autem i zbieral dajac w zamian
(wagowo chyba) garnki emaliowane z fabryki w olkuszu
ile razy widze te dywaniki kolorowe na forum wnetrza mieszkan to mis
ie te sceny z dziecinstw aprzypominaja, takie za dwa grosze dywaniki
z pakul ....byl...