-
No wlasnie! Ale co by tu wtrusiac? Jajko na miekko? Udko z ptaska (niestrawnosc pewna)? Awnaturke moze jakas zrobic (ser ze szczypiorem i rzodkiewka)? Talerz wczorajszej ogorkowej albo krupniku (sasiad wlasnie odgrzewal i przypalil - smierdzi jak cholera)?
Koncze wlasnie filizanke porannej, obowiazkowej kawy i zastanawiam sie co dalej - co na niedzielne sniadanie?
-
Przybyłam z kawą:)
-
Tak jest. Trzeba pogłębić naszą wiarę, że kiedyś odbijemy się od dna.
Najlepiej pędząc uczniów na przymusowe modły.
-
Czy ten zwyczaj wreszcie zniknie z LSM? Nie można okna otworzyć: w kościele
odbywają się msze, na dworze nikogo nie ma, byłaby cisza na osiedlu, tylko te
megafony doprowadzają ludzi do wściekłości! Nie każdy ma ochotę wysłuchiwać
liturgii. Czy ktoś zna tego proboszcza? Może mu ktoś zwrócić kulturalnie
uwagę? Bo ja nie będę dyskutował z takimi ludźmi.
-
no to do dziela dzielni stroze prawa!
za ryj cwaniaka i o glebe! miejmy nadzieje, ze sad pozniej sie nie przestraszy, "ze na rauty nie beda zapraszac" i skurczybykowi dowali taki wyrok, ze pozostali sie zastanowia zanim zaczna robic "interesy".
-
To co mowi Sobczak zawsze trzeba przyjmować z przymróżeniem oka! Przewóz dzieci przez PKS wcale nie wyjdzie dzieciom na dobre! Przejęcie przez samorząd PKS był zwyczajnym skokiem na majątek,a nie ma to nic wspólnego z poprawą usług. PKS jest w stanie agonalnym i dalsze jego utrzymywanie jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto!
-
Ponoć.
Takie to nowiny z frontu.
-
Jeżeli jesteś czytelnikiem Playboy'a, koniecznie przeczytaj:
www.prolife.pl/tor/playboy.htm ,
Pozdrawiam
Darek K.