-
Jak radzicie sobie z niedzielnymi obiadami? Fajna sprawa, no bo razem i cały obiad...
Ale! Wszystkie te sprawy okołoobiadowe zajmują prawie pół dnia, jak nie więcej. Najpierw zakupy, potem gotowanie, potem trzeba jeszcze czas znaleźć, żeby zjeść, no a potem zmywanie. Zakładając, że jadamy trzy posiłki dziennie (śniadania, obiady i kolacje) to w niedziele i soboty jest tylko "działalność gospodarcza" w kuchni! I jeszcze - jak robicie, żeby pierwsze danie było gorące, ale i drugie nie zimne? P...
-
wiem, że teraz albo gotujecie, albo się nań wybieracie, albo jecie
i mogę sobie poszaleć w pojedynkę na forum
ha :)
muszę sprawdzić, czy ten wątek, jako nietematyczny, też mi wyślą na oślą ;)
więc Wy sobie jedzcie, smacznego jak nie wiem
a ja przykucam z dubeltówką za krzakiem i czekam na łobuza do wyrzucania
wątków
hihi
-
jw. ja tu jestem, bo rozmawiam na gg z kims bliskim memu sercu. a ze czasami
on odchodzi od komputera zagladam tutaj zeby sie nie nudzic.
-
"Nadzieja, która boi się ryzyka, nie jest żadną nadzieją... Ufać znaczy:
wierzyć miłości, zawierzyć ludziom, skoczyć w niewiadome i zdać się
całkowicie na Boga."
Nie wiem czyje, ale podoba mi się:)
-
Mijałam dzis w parku mamusię z dwoma córeczkami
młodsza miała jakieś 3-4 latka
usłyszałam taką oto rozmowę:
- mamo, siku
- trzymaj!
-cimam
- trzyma! (starsza siostra)
- jak narobisz w majty, to dostaniesz klapa (mama)
po chwili mama:
- a przed wyjściem robiłaś czy tylko mnie kłamałas?!
- kłamała! (starsza siostra)
...
ciekawe, czy dostała klapa za nietrzymanie
i jeszcze mi się przypomniała pani przedszkolanka, która nie pozwoliła mi
wyjść umyś buzi z krwi, jak wypadł mi m...
-
Kto siedzi jeszcze w pijamie?
-
gdy w niedzielne popołudnie po mszy rodziny idą spędzić ze sobą trochę czasu
w hipermarkecie ja idę robić spacer w drugą stronę, ja chodzę po wysypiskach
śmieci, i znajduję tam różne niedojedzone kawałki mięsa rynkowego, różne
takie okruchy, i czuję jak boli ten przemiał
kiedyś umieć żegnać wszystkie zabawki dobrze... nawet kością nie zawracać
ziemi głowy!