Dziękuję Wam za to forum, za umieszczone tu informacje i za
wsparcie, zwłaszcza dla mojego męża, który go najbardziej
potrzebował i nawet nie wykorzystał;), a jak przyszło co do czego,
to najbardziej mnie zaskoczył.
Dziękuję za namiary na położną-anioła z Łodzi, spełniła moje
marzenie o wdrapywaniu się na szczyt (cytuję za orzechową z mojego
wątku smutasińskiego), chociaż nie było łatwo.
Postaram się wkrótce wpisać do wątku historycznego, ale najpierw
muszę się nasycić moim ...