-
opowiem wam historię o małej dziewczynce......która kiedys była normalną,ładna
osobą.Pewnego dnia spotkała chłopaka,byli bardzo szczęśliwi.Co jakiś czas
dziewczynka przygadała sie swojej wadze-odchudzała sie ale z umiarem.Z
chłopakiem zaczęło układać jej sie bardzo źle( chodziło o jego zazdrosc) i po
ponad dwuletnim związku odeszła.Dziewczynka myślała,ze został jej tylko
przyjaciel -kochała go nad życie .Bardzo długo walczyła o jego przyjaźń,ale on
pewnego dnia odszedł :(((Już w czasie ...
-
w niedzielę umarła siostra mojej przyjaciółki, chorowała na to samo co my
wszystkie, sekcja wykazała skrajne wyczerpanie i odwodnienie organizmu..
ja oddaję rekawice, nie chcę już tak życ! nie chcę, żeby moja mama tak
płakała, jak rodzice marty!! nie, po prostu nie! wczoraj powiedziałam
rodzicom, że jetem chora.. bo to jest choroba, nie jakies wygłupy, czy
wymysły głupiej dziewczynki, zaczynam to już rozumieć.
boję sie co będzie, boje sie terapii, boję się być grubą!! ale wczoraj
...
-
pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Boerhaavego
-
mam dosc waszych glupich komentarzy w stylu:
to zamiast rzygac umów sie z kolezankami do parku i powygłupiajcie sie jak
dzieci, to ci napewno pomoze
albo: czy ona nie widzi do czego sie doprowadza, ze to ma takie i owakie
skutki, i tak dalej w tym stylu
i ze anoretyczki wygladaja obrzydliwie, ze to kosciste szkieletory
ze najlepiej pilnowac takiej aby jadła, nie chodzila do toalety
skoro jestescie zdrowe to nie mowcie nam co dla nas najlepsze, bo g... wiecie
nie dziwcie sie tak temu...