-
Z okazji 11 listopada biskup bydgoski Jan Tyrawa podczas kazania
ubolewał nad zeświecczeniem społeczeństwa:
"Wyparowało gdzieś dobro ojczyzny, nie umiemy jasno określić, na
kogo mamy wychowywać młode pokolenie - podkreślił,
krytykując "awersję europejskich sfer intelektualnych" do wzmianki
o Bogu w eurokonstytucji. - Czyż nie tu także rodzi się miejsce dla
różnej maści ruchów - powrót pogaństwa, ekologia, feminizm, kultury
gejowskie, postmodernizm - które miałyby na nowo porz...
-
nowoczesnej kobiety:)))
To apropos boomu budowlanego;)
No coż kobieta to najczęściej tylko durna ci.. stworzenie znaczy się i nie można jej pozwalać na zbyt wiele, bo sama sobie szkodzi:)
Trudno jak musi niech wsmarowuje w siebie codziennie kilo chemii, walczy o ekologię, czy kupuje zdrową żywność. Wyrzucanie kasy ale niech tam.. pewnie jest tego warta, jak ją zapewniają markowi sprzedawcy kremu na zmarszczki i pryszcze;)))
Problem pojawia się gdy zechce wydać więcej kasy np. na większe m...
-
W jakimś artykule genderowym przeczytałam niedawno, że w Polsce rozwija się
ostatnio feminizm, ale tylko taki na "wysokich obcasach". I coś w tym jest...
Coraz częściej przekonuję się, że hasłem "równości szans" żongluje się jak
pustym frazesem. Gazetki sobie wybierają z feminizmu tylko to co im pasuje:
kobieta niezależna tak, ale lesbijka już niezbyt, a jeszcze z dzieckiem, to
już w ogóle szok ("dwie mamy jasia" - pamiętacie?). Nie porusza się kwestii
kobiecej historii, nie ma sł...
-
Niby nie o feminizmie, ale o zielonych, więc po drodze.
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,5089392.html
Powyżej link. Interesujący artykuł o ludziach, którzy potrafią i chcą żyć w
zgodzie z ekosystemem. Zanim jeszcze przeczytacie, już wiecie, że są
szaleńcami. I tak mnie zastanowiło, kto w dzisiejszych czasach jest szaleńcem:
czy ten, który zbiera jedzenie po śmietnikach, czy ten, który wyrzuca
kilogramy dobrej i zdatnej do jedzenia żywności. Czy zasilany bateriami
słonecznymi...