-
wita rozumita
sztuka to cos takiego o czym sie nie pisze
to siem czuje
-
Rymy częstochowskie jak z disco-polo. Erotyka na poziomie smarowana
po płotach i ścianach wyrazów "dupa" i cielęcym zachwycie nad swoim
uświadomieniem. Panna wypływa na nazwisku ojca i po gombrowiczowsku
trzeba się zachwycać bo WIELKĄ ARTYSTKĄ JEST I ZA TO JĄ KOCHAĆ
MUSIMY, bo jak nie to jesteśmy ciemniaki nie znające się na kulturze.
-
Tekst sklejony z roznych informacji ze stron internetowych,
widac, iz pisane szybko i na zamowienie. Generalnie nuda i bez
polotu, wsrod fanow wszystkie te "infa" sa znane od dawna, a
watpie zeby zaciekawilo to czytelnikow, ktorzy nie interesuja
sie komiksami. A gdzie wartosciowanie, interpretacja?! Czy tekst
byl naprawde potrzebny w dziale kultury najwiekszego dziennika w
kraju?
-
A jak ja napisałem do swojej narzeczonej w liście "ty dziwko" to nie
odpisała. Ciekawe dlaczego?
-
"Komuniści nie chcieli" - a co oni chcieli?
Moze GW zrobi jakis wykaz.