-
Czy lepiej w jednym dużym słoju, czy w małych słoikach, a może w glinianym
garze? A jeśli w tym ostatnim, to gdzie takowy nabyć? Przepisy po forum
krążą, więc zamierzam za pomocą któregoś z nich małosolnie zadebiutować,
tylko to naczynie:)
Pozdrawiam.
-
Dostałam takie cudo. Jest owalne niewysokie z przykrywą ale nie w kształcie
komina tylko lekko wypukła bez żadnych otworów.
Jest niemalowane. Producent kazał moczyć przed użyciem w wodzie. Podobno
piecze i gotuje (wg ulotki)ale co dalej?
-
Witam erdecznie
mam pytanie odnosnie naczynia Tagine,dostalam glinianego duzego Tagina w
prezencie przywiezionego z Maroka ale nie wiem jak go uzywac?
czy musi byc namoczony tak jak garnek rzymski?
czy moge go stawiac na plycie ceramicznej czy tylko w piekarniku,mam ogromna
chec wyprobowania mojego garnka ale nie mam pojecia jak go uzywac:)
czy kto moze sie jakas wiedza na ten temat ze mna podzielic :))
-
Lat temy kilka (jeszcze za ZSRR) będąc w Kijowie zabrał mnie znajomy do
knajpki/baru na ul.Kreszczatik (tylko jeda w Kijowie to oferowała)
na "Pożarnoje po Kijewsku".Luuuudzie co to był za smak.A może KTOŚ z
szanownych forumowiczów coś o tym słyszał,a może zna przepis......Był to
swego rodzaju gulasz w długiej "nopce" która była przykryta bułką.Stało się w
kolejce chyba z pół godziny ale naprawdę było WARTO !!!
-
Nie wiem czy tak sie to pisze ale zajadałam sie tym cudnym gulaszem w
Bułgarii. Kawały miesa tam pływają, ząbki czosnku, papryka. Wszystko to jest
cudownie esencjonalne, pachnace ziolami...mmmm... Podaja to cudo w
kamionkowych miceczkach, nakrytych czyms w rodzaju komina. Brzegi i kominowy
wylot zalepiony jest ciastem. Razem to wszystko w naczyniu zapiekane i
okropnie gorrrace podawane na stół. NIecierpliwie, parząc sobie palce rozrywa
się ciasto, podnosi pokrywe... och, umrzec mo...
-
Rdzenni Slazacy oraz inni dobrzy ludzie! Robie od dwoch lat w
garnuszkach glinianych, dostarczonych mi z bliskiej Bialorusi
potrawe ktora nazywam sobie "pieczonki": miesko, boczek,
ziemniaki (w plasterkach), kapusta kiszona, pieczarki, cebula,
czosnek, czasem kawalek marchewki, pomidorek. Jest
pyyyyyyyyszne. Ale zastanawiam sie czy mozna jakos
urozmaicic to? Jakies pomysly?