Gość: mandarynka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.07.03, 14:52
Nie wiem czy tak sie to pisze ale zajadałam sie tym cudnym gulaszem w
Bułgarii. Kawały miesa tam pływają, ząbki czosnku, papryka. Wszystko to jest
cudownie esencjonalne, pachnace ziolami...mmmm... Podaja to cudo w
kamionkowych miceczkach, nakrytych czyms w rodzaju komina. Brzegi i kominowy
wylot zalepiony jest ciastem. Razem to wszystko w naczyniu zapiekane i
okropnie gorrrace podawane na stół. NIecierpliwie, parząc sobie palce rozrywa
się ciasto, podnosi pokrywe... och, umrzec mozna z roskoszy!
Zna ktos moze oryginalny przepis na to danie? A moze mozna gdzies kupic takie
naczynie z kominem?
Pozdrawiam
Rozplywajaca Sie W Kulinarnych Wspomnieniach Mandarynka