-
Niestety nie mogę poradzić sobie z gniewem. Żona zdradziła mnie, potem
przepraszała na kolanach, mówi że kocha. Zacisnąłem wargi, bo bardzo ją
kocham - nadal, ale nie potrafię sobię poradzić z gniewem. Wściekam się na
nią często. Jak dać sobie radę z gniewem? Jak w tym nie trwać. Tylko nie
radźcie mi, żebym ją rzucił, bo tego nie zrobię.
Dziękuję za każdą radę.
-
Ostatnio pokłóciłam się z siostrą. Strasznie się pożarłyśmy, z jej strony
padło wiele niemiłych słów, poczułam się dotknięta, przestałam się do niej
odzywać. Ona przeprosiła, stwierdziła, że w furii wykrzyczała coś czego tak
naprawdę nie myśli.. A ja już sama nie wiem.. W złości puszczają wszelkie
hamulce, gniew motywuje do wyznania czegoś czego normalnie by się nie
powiedziało z różnych względów.. Słyszałam już różne opinie, jedni twierdzą,
że tak, inni, że to bzdura.. a ja już s...
-
Czuje wielki gniew i nienawiść do byłego faceta. Skrzywdził mnie. W dodatku
pracujemy razem w jednym biurze, w jednym pomieszczeniu. Oprócz tego że mnie
skrzywdził - rozkochał i zostawił - to jeszcze w pracy zaczął mnie pouczać,
krytykować na każdym kroku, przerywać moje wypowiedzi i ogólnie robi
problemy. Nie jest moim szefem więc nie ma prawa mnie pouczać, zwłaszcza że
jego uwagi nie dotyczą kwestii merytorycznych, tylko są zwykłym czepialstwem.
Czuję w środku taki straszny gnie...
-
...ile prawdy w tym stwierdzeniu?? Jak to jest czy zawsze trzeba dążyć
niezwłocznie do rozwiązania problemu, czy lepiej przespać się, nie odezwać
prze dwa dni i ochłonąć, a potem rzeczowo rozmawiać?? Zawsze myślałam, że
trzeba problem rozwiązać natychmiast, nie było cichych dni, ale teraz zaczynam
myśleć, że w emocjach za dużo można powiedzieć i może lepiej się zastanowić
zanim wyrzucimy z siebie żale, co myślicie, jak to jest u Was??
-
Dziewczyny jak zachowujecie się gdy Was wkurzy Wasz facet?
Ja mam chyba problem, bo reaguję bardzo agresywnie. Gdy mnie mocno wnerwi rzucam wszystkim, krzyczę, klnę okropnie, mówię niemiłe rzeczy. Czuję się tak jakbym miała wybuchnąć. Nie raz zdarzyło mi się uderzyć pięścią w stół, trzasnąć szufladą, rozbić coś. Chyba jestem furiatką. Najgorsze, że nie umiem opanować takiego wybuchu. Nie wiem co robić, chciałabym spokojnie omówić problem, ale zazwyczaj zaczynam się drzeć jak wariatka i o no...
-
nie wiem co sie z nami stalo, jestesmy razm ju ladnych kilka lat
(para, nie malzenstwo) nie mieszkamy razme, a mimo to strasznie sie
od siebie oddalilismy. duzo winy pokladam w sobie, bo jestem osoba
wyjatkowo nerwowową. wiem o tym, ale nie umiem sobie z tym poradzic,
nawet drobne roznice zdan miedzy nami doprowadzaja mnie do bialej
gorączki. wtedy pada wiele przykrych slow, ktorych zaluje, ale
ktorych nie moge juz cofnąc...pomyslec ze wierzylam, ze taka milosc
jak miedzy nami s...
-
Wkurza mnie to, że czasami się wkurzam. Ciekawa jestem, czy potraficie panować nad nerwami, gniewem? Skoro gniew jest tylko silną emocją, nie jest w żadnym wypadku jakąś nieodłączną częścią nas samych, przychodzi i odchodzi, dlaczego tak silnie utożsamiamy się z nim w momencie, kiedy się pojawia? Przecież nie ma z niego żadnego pożytku - wręcz przeciwnie - działając pod jego wpływem tylko krzywdzimy innych i sami czujemy się nieciekawie. Spokojna rozmowa może zdziałać cuda, zaś wykrzyczane, n...
-
On jest wielką przyczyną zmian. Gniew na los, życie, na niesprawiedliwość, na
samego siebie. Nawet zły gniew może obracać się na dobre tylko trzeba umieć
to robić. Umiecie to robić? Czerpać siłę z gniewu? Czy obracacie go w złą
stronę? Jak często go czujecie? Jak mocno?
Anger is a gift :))
-
Jestem wściekła, smutna i wogóle jest bez sensu. Pokłóciłam się wczoraj ze swoim facetem i nie moge sobie znaleźć miejsca. Jest to tym trudniejsze, ze pracujemy w tej samej firmie. Kłótnie była naprawde ostra chociaż właściwie bez powodu. Obydwoje jesteśmy tak samo winni, ale szlag mnie trafia, że On nie prubuje się jakoś do mnie zbliżyć. Widzę, że jest dostępny na gadu-gadu, ale franca milczy. Co zrobić? Zaczepić go czy czekać co On zrobi. Dziewczyny jak sie zwykle zachowujecie w takich sytu...
-
admin_kobieta napisała:
>
> problem w tym, że twoje posty są kasowane z powodu używania niecenzuralnych
> obelg i wulgaryzmów
> jego posty tego nie zawierają
>
> i jeszcze druga sprawa:
> twoja podszywka dopóki się nie loguje nickiem łudząco podobnym do twojego
> praktycznie jest nie do ruszenia - jest wiele osób na forum podpisujących
się
> takim samym nickiem i mają do tego prawo
>
> tak jak wcześniej napisałam jedynym rozwiązaniem jest l...
-
te pania, ktora tu na forum napisala o preparacie do stop z apteki za 6 zl w
pomaranczowo-zoltym opakowaniu
to sloik dunskich sledzi w curry, ktory leci z powodu starosci do smieci,
znalazlby sie na jej glowie.
Baby! No jak mozna! Czy to byl glupi dowcip? Ja nie rozumialam, co to sa
pekajace piety, jak i nie wiedzialam, ze przy pomocy takiej lojowej masci
mozna zafundowac sobie zolte mokasyny. ZObaczysz, dowcipnisio! Ktos tak
ciebie tez urzadzi!
-
Nie musisz mowic nic
sam o tym dobrze wiem
kiedy nasz rozum spi
demony budza sie
ludzie wciaz bladza tak
jakby stracili wzrok
kiedy rozumu brak
ziemie ogarnia mrok
kiedy rozum zasnie
kiedy pojdzie spac
to jest pora wlasnie
by sie bac
bo kiedy rozum spi
to tak ja w czarnych snach
zaczynaja nami rzadzic razem gniew i strach
kiedy rozum spi
to nic nie moga juz
ani grozby anie prosby
ani aniol stroz
Niewazne kto i skad
niewazna plec i wiek
glupota jest jak trad
nie ...