-
www.charaktery.eu/artykuly/Codziennosc/268/Dobry-gniew-niedobra-agresja/1/
a mask na to niemozliwe!!
-
Mskaiq,
ten wątek jest dla Ciebie. wiele powielam. przepraszam. /
szczególnie, czułą na powielanie Bertradę/
powielam, bo, mam odczucie, że udajesz, iż nie wiesz, o co idzie.
ale jeśli nie udajesz, a nie wiesz faktycznie, to wątek jest po to,
byś zrozumiał...powielam też, bo bardzo bym chciała, byś do artykułu
się ustosunkował.
--------------------------------------------------------------------
micaela napisała:
www.charaktery.eu/artykuly/Codziennosc/268/Dobry-gniew-niedobra-
a...
-
nie iwem czy jestem chora psychicznie.
Taki jest tytuł moja wątku. Jestem troche po 20. nie wychodze z
domu, nie kontkatuje sie z ludzmi, nie potrafie spojrzeć zadnemu w
oczy, nie moge rozmawiać. nie pomaga, to że sieo dważe i wyjde z
domu, spotkam ludzi. Moge tak raz, dwa, a potem to juz 'w twarz'
mowie, ze ine moge rozmawiać. Nie umiem nawiązać konktatow
miedzyludzkich. Ludzie mnie irytuja. Nie moge zniesc niczyjej
obecności. otoczona jestem 3 osobami i tylko z ini normalnie
...
-
Zlosc jest sygnalem ze dzieje sie cos nie tak ze trzeba cos
zmienic ,na cos zareagowac.Gdyby nie nasz sprzeciw w postaci gniewu
i agresji ,kazdy mogl by na nas napasc. Zlosc nie jest "be" bo nie
jestesmy dzieki niej obojetni na krzywde innych,potulni przy
pijanych lekarzach...bierni i apatyczni bez wplywu na siebie i
innych.Wyparcie uczuc negatywnych powoduje nieadekwatny stosunek
do swiata i niezgodny do rzeczywistosci.Bez akceptacji naszych
wszystkich uczuc nie jestesmy peln...
-
zjadlem 2 kg truskawek i nagle mi sie zle zrobilo ale na duszy i
poczulem ze nic niema sensu.moze dlatego ze byly niemyte
-
jak ja nie cierpie kłótni:((((((((
Zwaliłam sobie życie to wiem i pewnie zwale je sobie jeszcze bardziej skoro
jak się raz zwali to musi być kontynuacja :((((((((
i wszytsko przez to że bylam za dobra dla kogos:(((((((((((((
tylko nie piszcie , że tak bywa:((((((((((((
-
Czesc
to znowu ja i znowu problem. wczoraj siedzialam sobie spokojnie przegladajac
ogloszenia w GW gdy moj facet zaczal jakies glupie teksty sadzic, ktore ja
odebralam jak pokpiwanie z tego, ze chodze do psychiatry. robil sobie zarty,
ze np w sądzie nikt by mnie powaznie nie bral, bo mam karte w przychodni
zdrowia psychicznego i tym podobne rzeczy. smieszne to dla mnie nie bylo,
staralam sie jednak nie obrazac i ostrzeglam go tylko kilka razy zeby sie
zamknal i dal mi przeglada...
-
Psychiatrzy, że depresję wyleczą tylko tabletki.
Cholera, nie!!! Nie zgadzam się.
Tak by było, gdyby depresja była wyłącznie pochodzenia organicznego. Dobrze
wiemy, że tak nie jest!
Sprowokował mnie w pewien sposób wywód Loo i - może to nieetyczne - ale mam
ochotę tę kobietę namówić na krzyk. Na wrzask. Na wywalenie bólu krzykiem.
Nie odkrywam Ameryki (chyba, że w puszkach). Depresja to uwewnętrzniony/ z i
n t e r n a l i z o w a n y :) gniew. Na innych, na warunki życia (boli ...