w diecie?jestem tydzień na drugiej fazie, waga raczej stoi, nie wzrasta,
chyba nie spada, wlaśnie stoi w miejscu; no i się zastanawiam czy mogę
dzisiaj zjeść bardziej grzesznie, tzn jablecznik więcej platków owsianych,
moze nie dietetyczny obiad, a jutro kontynuować II fazę, albo wrócić do
pierwszej? mialyście takie chwile "załamania", co wtedy zrobiłyście?