-
Moja córka nosi piękne imię "Kaja". Niestety jezykoznawcy nie wiedzieć czemu
upierają się, aby formę dopełniacza tego imienia pisać "Kai", a nie, jak
nakazuje rozsądek, "Kaji".
A rozsądek nakazuje, gdyż jak inaczej zapisać w dopełniaczu imię mojej
wspaniałej Pani eks-Profesor Iji Lazari-Pawłowskiej?
Iiiiiiiiiiiiiiiii...
-
Wypatrzone w portalu Gazety: pseudonim artystyczny pani Katarzyny Szczot
odmieniony właśnie w ten sposób: "zapytaliśmy Kayah'ę". Sama nie wiem, co o
tym myśleć... Na głos powiedziałabym "zapytalismy Kaję", a nie ""zapytaliśmy
Kaja (nieodmienione Kayah"), ale czytając z Gazety słowo "Kayah'ę"
przeczytałabym "Kajaę", nie "Kaję".
W Poradni PWN-u znajduję zalecenie, żeby w piśmie Kayah, Sarah, Norah i inne
panie na -h zostawić nieodmienione.
Jakie jest Wasze zdanie?
-
...Zdjęcie Kai Pfaffenbacha z agencji...]
www.gazetawyborcza.pl/1,82244,4805300.html
Sprawdziłem - to mężczyzna:
[...Kai (first photographer on the right)...]
cpn.canon-europe.com/content/btl/pfaffenbach.do
Ergo: dziennikarz/-rka Beata Łyżwa-Sokół to wojująca
feministka -
okaleczyła Kaia Pfaffenbacha obcinając mu MĘSKĄ
KOŃCÓWKĘ ...