-
Liczę, że komornik ściągnie z tego pana co do złotówki.
-
Warszawa od 1939r. rządzą idioci.
-
Jeżeli ktos zgubił prosze o kontakt na piv.
-
Otrzymują posady z partyjnego klucza i właśnie dlatego zastępcy prezydentowej
mają nad nimi tak wielką władzę. Pan Jakubiak zarządza nieruchomościami w
mieście. Proszę zobaczyć, że nie tylko dobrą pracę mają radni i ich rodziny.
Ten dwór, to szambo kupuje stronników, tak jak to dawniej w Polsce bywało.
Czego nie mogą zagarnąć dla siebie, to chcą przehandlować w inny sposób. Chcą
zadłużyć Warszawę aż do takiego stanu, w którym nie będziemy w stanie długów
spłacić. Wtedy przyjdą wierzycie...
-
Dziś w Toruniu otwarte zostało Muzeum Tony Halika, jedną z atrakcji są liczne
klucze jakie Tony zapieprzył w rozmaitych hotelach we wszystkich zakątkach
świata...
-
Nie jestem pewien, czy wynoszenie śmieci przez p. Dubrowską to temat na
felieton. Jeżeli jednak już, to pozwolę sobie zabrać głos.
Niestety, wbrew sugestiom Autorki, śmieci ze śmietnika naszej wspólnoty nikt
nie kradł - wręcz przeciwnie: podrzucały je obce osoby. Bynajmniej nie
przechodnie - jeden papierek ale obcy i całe wory. Członków wspólnoty po
prostu nie stać na wywożenie obcych śmieci. Poza zwykłymi śmieciami do naszej
wiaty podrzucono kilka razy stare tapczany, obite kible etc...
-
a czy oni chcieliby mieć wszystko za darmo?
-
Ci Rybacy to chyba samobójcy jacyś...
-
Konflikt nasila się od zeszłego tygodnia. Wtedy okazało się, że
niespodziewanie zmienił się przebieg dwupasmowej drogi planowanej od 20 lat w
Wesołej. Teraz Ministerstwo Środowiska chce, by miała o połowę dłuższą trasę -
przez dawny poligon wojskowy za Rembertowem, wokół Okuniewa i między wioskami
w gminie Halinów.
************************************
W kontekście rzekomej niemocy w sprawie obwodnicy Augustowa, jest to zwykłe
sqrvysyństwo.
-
chytry dwa razy traci...
-
a nie..inaczej...
SLD zapuka do twojego domu..
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3427893.html
-
Chodzi mi o takie zwykłe skrzynki na listy, które znajdują się na klatce
schodowej każdego bloku.
Otóż w ostatnią sobotę idać do kina (około 18.00) odruchowo spojrzałem na
skrzynkę - była pusta. Kiedy wracałem (coś około 22.00) znów spojrzałem i co?
Ano coś było. Kiedy otworzyłem okazało się, iż to reklamówka jakiejś szkoły
językowej. Takie reklamówki były też i w innych skrzynkach.
Kto je tam wrzucił? Listonosz dorabiający sobie w sobotni wieczór? A może
jakaś firma reklamowa od ...
-
Chodzi mi o te wieksze kabiny przedzielone dodatkowymi drzwiami( chyba
najczesciej stosowane w 10 pietrowych blokach) ktore sa zawsze zamkniete na
klodeczke do ktorej klucz jest u ciecia badz cieciowej gospodarzy domu znaczy.
Dlaczego tak sie dzieje??????Dlaczego w takiej windzie mam stawiac rower w
pionie badz wozek dzieciecy wprowadzac idac obok niego kiedy ta winda jest
wielka i pojemna.
Dlaczego wozi sie w niej powietrze????
Problem niby maly ale mnie osobiscie wkurza
-
3 miliardy kosztuje metro? A spolki miejskie (management sowicie nagradzane
przez HGW) moga sobie 3 milardy tracic (dobrze 2,5) przez niefrasobliwosc.
Wiec co to za populistyczne tluczenie farmazonow o tym, ze miasto kasy nie ma.
Nie ma na metro, ale ma na niefrasobliwosc urzedasow:
www.tvnwarszawa.pl/-1,1623875,0,,czajka_o_rok_pozniej_groza_nam_miliardowe_kary,wiadomosc.html
-
Nawet w samym centrum Warszawy, idąc trzeba patrzeć pod nogi aby się nie
potknąć. Ja zupełnie niedawno ciemną nocą biegnąc do autobusu nocnego na E.
Plater "wywinąłem" podwójnego orła, zahaczywszy uprzednio o pięknie wystającą
płytkę chodnikową. Gdzie jeszcze można przeżyć taką "uroczą" przygodę? Gdzie
chodniki zmuszają do patrzenia "w dół"... pod nogi.
-
Gratuluje pierwszego udanego figla, splatanego przez urzadzenia
techniczne, pomyslodawcom zbudowania tego zupelnie zbednego i
niezwykle drogiego tunelu.
Wyglada to dopiero na poczatek zabawy.
Idiotycznych awarii moze byc coraz wiecej, oby bez tragicznych
konsekwencji.
Proponuje wystapienie o grupowa nagrode Nobla w dziedzinie
glupoty dla pomyslodawcow i realizatorow tego przedsiewziecia.