kto w razie potrzeby zgodziłby sie trochę podtrzymać na duchu załamaną mamę
wcześniaczka 800 g (ona jest z Kołobrzegu, maluszek leży w Koszalinie). Jedzie
tam do niej ktoś z rodziny, też mama wcześniaczka, ale ten ktoś jest z
Wrocławia, i to pewnie będzie jednorazowa wizyta.