-
W wątku o kuzynach zauważyłam, że wiele osób kuzynami nazywa dzieci rodzeństwa rodziców. U mnie to się nazywa brat/siostra cioteczny/a. Wiem, że nazewnictwo jest zróznicowane regionalnie, więc pytam: jak mówicie wy?
-
Moje dziecko ma prawie 14 miesięcy. Syn szwagierki ma 9 lat. Kilka razy zwracałam mu delikatnie uwagę o niewłaściwe zachowanie względem młodszego, skutkowało na chwilę, po czym znowu próbował swoich "zabaw". Ograniczyłam kontakt do minimum, pomimo że to bliska rodzina.
Ostatnio spotkaliśmy się u teściowej....Mój chodzi, ale jeszcze krok ma chwiejny, uczy się. No i odszedł od szafki zrobił kroka, a ten starszy z tyłu mu oczy zasłonił, ja nic. Za chwile mój mały zrobił kroka, a ten zza pleców ...
-
Sorki za trucie,musze po prostu zlosc przelac na papier.Jedyny moj kuzyn tez jedynak ( czyli z z tej jednej strony teoretycznie tylko siebie mamy jako kuzynostwo) zaprosil nas w sobotę na urodziny.Ale jak stwierdzil na wstępie,zeby nie bylo tak kolorowo to,zebym przyszla tylko z niemowalkiem a starszaka (3,5 roku) gdzies zostawila.Od razu powiem, ze nie mam gdzie,bo moja mama tez tam bedzie, a tesciowa to inna historia;-)Dodam, ze ma byc tylko rodzinka -pare osob, zadnych "obcych" znajomych....
-
Moj kuzyn powidomil mnie, ze zostanie ojcem chrzestnym swojego bratanka. Ostani raz widzino mojego kuzyna w kosciele podczas jego wlasnego chrztu. Sprawy religijne nigdy go nie zajmowaly, nawet jako swiateczna tradycja. Spowiedz dla niego " to tylko formalnosc, jakos sobie z tym poradze". Powiedziec mu co o tym mysle, czy dac sobie spokoj?
-
Pamiętam z dzieciństwa że z kuzynami i kuzynkami widywało się często i były to
kontakty dość bliskie. Teraz zero. I nie żeby mi brakowało bo jakoś tak się
porobiło że z fajnych dzieci powyrastali nie fajni dorośli. A jak tam u Was w
rodzinach?
-
Witam .
Sprawa dotyczy mojego dalszego kuzyna . Parę dni temu na miejskim
chodniku spadł na niego konar z drzewa - chłopak ma uszkodzony
kręgosłup . Obecnie jest w szpitalu i czeka go operacja . Chłopak
mieszka z matką i oboje są niezbyt obrotni. Czy warto podpowiedzieć
im wizytę w urzędzie miasta w celu zbadania , czy należy się jakieś
odszkodowanie i czy warto iść z taką sprawą do sądu ? Może
spotkałyście się z takim przypadkiem ?
-
Jak w temacie. Czy któraś z Was mieszka może na wyspach i orientuje się jak krok po kroku zorganizować pogrzeb z kremacją w Anglii? Rzecz dotyczy kuzyna mieszkającego na wyspach już parę lat, podczas gdy całość rodziny pozostaje w Polsce - stąd nie mamy pojęcia jak się zupełnie za to zabrać. Z tego co wiemy to kuzyn przed śmiercią był bezrobotny - czy w takiej sytuacji czynności pogrzebowe opłacamy samodzielnie, czy też przysługuje mu jakiś ichniejszy zasiłek społeczny etc. Chcielibyśmy skrem...
-
co chwile przychodzi pozycza pieniadze bo mu brakuje do 1-ego
ostatnio byl zeby pozyczyc mu 1000 bo ma super okazje kupienia
aparatu cyfrowego i gosciu dawal za 250 zl rower gorski dla dziecka.
zachowalam sie moze nie teges bo spytalam jesli brakuje ci zawsze do
1-ego to z czego oddasz???
a on jakos sie dogadamy.
odmowilam. w koncu to sa nasze ciezko zarobione pieniadze. on
pracuje ona siedzi z dziecmi w domu, ma warunki zeby isc do pracy
ale ona nie chce pracowac za xxxx zloty.
-
Dziewczyny poradźcie co byście zrobiły?
Niedawno okazało się, że najbliższy kuzyn mojego męża ma raka mózgu, glejaka,
o najwyższym stopniu złośliwości. Lekarze nie dają mu wielkich szans. Chłopak
jest młody, ma małe dziecko i wiadomość o tym spadła na naszą rodzinę jak grom
z jasnego nieba....Przeszedł operację, guz wycięto, jednak po bardzo krótkim
czasie odrósł do rozmiarów sprzed operacji. W chwili obecnej jest po kolejnej
operacji i próbuje leczenia eksperymentalnego (rodzina złoż...
-
Bardzo proszę was o ocenę sytuacji w której się znajduję, bo taki
stan zaczyna mnie powoli dobijać i nie wiem czy postąpiłam fair.
Otóż mój mąż ma kuzyna młodszego, wręcz powiedziałabym, że to jest
gó..arz, raz w tygodniu najczęściej w weekend wychodzi z domu,jak
dziecko zaśnie idzie do niego, piją piwko, rozmawiają i grają w
gierki. I nie byłoby nic w tym dziwnego gdyby nie to, że przychodzi
do domu o 4, 5 nad ranem. Jak się budzę to już jest świt. Zawsze jak
wychodzi, okłamuje...
-
Witajcie. Sytuacja dotyczy kuzyna mojego męża. Spotyka się on z
dziewczyną, która jest bratanicą dziadka męża i kuzyna (dziadek jest
przyszywanym dziadkiem więc nie ma powiązań krwi). Ona jest mężatką,
obecnie w trakcie rozwodu. Kochają się z kuzynem. Zaszła z kuzynem w
ciążę i tu pojawiają się wszystkie kłopoty. Rodzinie ciężko
zaakceptować tą sytuację. Dziewczyna jest atakowana ze strony jej
rodziny. Jedynie rodzice kuzyna i nasza rodzina ich wspiera. Wiadomo
na rodziców spadł...
-
wczoraj w dosyc zabawnych, wrecz komediowych okolicznosciach (pomagalam
tesciowej odczytac nabazgrana odrecznie depesze od kuzyna tescia) dowiedzialam
sie, ze orzeczony kuzyn potepia zachowanie mojego malza w stosunku do swoich
rodzicow, a za wszystko wina obarcza mnie, jakoby pod moim wplywem zmienil
swoj stosunek do rodzicow. w dodatku osoba ta zaznacza, ze NIESTETY nie
zmienila (o mnie) zdania od momentu naszego poznania (najwyrazniej cos wtedy
musial omawiac moja osobe z tesciami), ...
-
w spadku po zmarłej babci został dom, samochód i konto w banku.
dwie córki babci chcą czym prędzej sprzedać dom.
a samochód? samochodem jeździ kuzyn - jeden z wnuków babci.
i teraz uwaga! na pytanie, w jaki sposób zamierza rozwiązać sprawę samochodu, oznajmił mi, że samochód dała mu babcia. na moje pytanie, czy ma na to jakiś dowód na piśmie, akt darowizny, testament or whatever, powiedział, że babcia mu powiedziała, że może sobie nim jeździć.
w dodatku wziął sobie z domu babci polisę ...
-
Hej, zostalismy zaproszeni na 2 wesela w maju, pierwsze 10 maja do
mojego kuzyna z ktorym mamy super kontakt, drugie kuzyn meza - zero
kontaktu w zasadzie.
Problem w tym ze na to drugie nie bardzo chcemy isc bo to w Boze
Cialo, dlugi weekend i chcemy wyjechac na 4 dni. Tesciowie
naburmuszeni, bo jak to tak i tu kuzyn i tu kuzyn a my nie hcemuy
isc.
Dodam, ze cale dnie oboje pracujemy i dla nas taki weekend to okazja
by pobyc razem z małą non stop, natomiast takie wesele zepsuje ...
-
Witam. Napiszcie proszę co byście zrobiły w następującej sytuacji.
Mieszkamy w mieście, w którym studiuje zamiejscowy kuzyn. Ostatnio poprosił
nas żebyśmy spisali z nim umowę najmu, że niby wynajmujemy mu w naszym
mieszkaniu pokój, bo wtedy dostanie dofinansowanie kwoty z umowy. W dodatku
umowa z datą wsteczną. Chciał ominąć skarbówkę na co ja się nie godzę (nawet
nie mogę, jakby wyszło mogłabym stracić robotę), poza tym mąż z racji
wykonywanego zawodu nie może dodatkowo zarabiać, więc...
-
-- w sumie nie bardzo wiem, jak o tym napisać, ale, ponieważ nie
wiem
tez, jak się zachować, co zrobić, poprosze o poradę. byliśmy z
rodzinka niedawno na wyjeździe, u kuzyna, który tez ma rodzinę(żona,
synowie), było fajnie, w jeden wieczór bawilismy się, potem mój mąż
poszedł spać, bratowa tez, my oglądalismy tv, i nagle kuzyn usiadł
koło mnie, i..... dawał do zrozumienia, że chce ... wiadomo. chciał
mnie pocałować, oczywiście wyrywałam się, mówiłam ze to chore,
nielogiczne...
-
Ciekawi (jeżeli tak to mozna napisać) mnie Wasza reakcja, gdyby ktoś z Waszej rodziny walnął do Was tekstem w stylu: zamknij pysk.
Więm, to co by było gdyby, ale jak zareagować?
-
czytając ten wątek czary który miał być z zasady żartem, to mi się mroźno
zrobiło, bo w zeszłym miesiącu miałam taką akcję.
od śmierci taty opiekowałam się babcią. ona nikogo nie chciała innego widzieć,
bo tylko mój tata był dla niej wzorem uczciwości, dobroci i naiwności - pięć
razy dziennie u niej, zakupy, woził do lekarzy, sprzątał ogród, no poprostu
wszystko na zawołanie. dodam, że kobieta masakryczna manipulantka. jej
ulubionym szantażem emocjonalnym był spadek - który taty nie ...
-
Kuzynowi urodziła się córka. Rodzina bliska, ale kontakty bardzo słabe - kuzyn
mieszka daleko, nie widzieliśmy się od lat, dużo młodszy i w ogóle trochę taka
czarna owca w rodzinie. Nikt nie wiedział, że zostanie ojcem. Myślę sobie: co
mi tam, kolejne dziecko w rodzinie, super. Wyślę jakiś drobiazg i życzenia.
Ponieważ nie miałam nawet adresu, zadzwoniłam do jego siostry - jesteśmy ze
sobą bardzo blisko, chrzestna mojego starszego. Przy okazji podpytuję co im
najbardziej się przyda. Oka...
-
To cięzki wątek, ale mam nadzieję, że potraktujecie go serio i odpiszecie coś
konkretnego...na innych forach (np. psychologia) dostałam w większości
beznadziejne i raczej lekceważące odpowiedzi więc postanowiłam jeszcze tu
napisać...
Mam taki problem - nie wiem co zrobić... Kiedy miałam ok 6 lat (na pewno przed
pójściem do szkoły) byłam jak zwykle na wakacjach u babci...wtedy odwiedzałam
kuzyna mieszkającego obok, nie wiem dokładnie ile miał wtedy lat, ale był
nastolatkiem... wtedy on ...