Dodaj do ulubionych

Wtrącić się?

25.08.10, 00:05
Witajcie. Sytuacja dotyczy kuzyna mojego męża. Spotyka się on z
dziewczyną, która jest bratanicą dziadka męża i kuzyna (dziadek jest
przyszywanym dziadkiem więc nie ma powiązań krwi). Ona jest mężatką,
obecnie w trakcie rozwodu. Kochają się z kuzynem. Zaszła z kuzynem w
ciążę i tu pojawiają się wszystkie kłopoty. Rodzinie ciężko
zaakceptować tą sytuację. Dziewczyna jest atakowana ze strony jej
rodziny. Jedynie rodzice kuzyna i nasza rodzina ich wspiera. Wiadomo
na rodziców spadła ta wiadomość jak grom z jasnego nieba. Ale
starają się znaleźć najlepsze wyjście z sytuacji, wspierają syna. Ja
tej dziewczyny nigdy nie widziałam na oczy, nie znam jej. Wiem, że
ona strasznie się boi, ma ciążę zagrożoną. Odnalazłam ją na naszej
klasie i zastanawiam się czy nie napisać jej wiadomości że z naszej
strony ma ogromne wsparcie, że cieszymy się z kolejnego dzidziusia w
rodzinie. Chciałabym żeby wiedziała że jesteśmy z nimi ale nie wiem
czy wypada wogóle odzywać się. Męża nawet nie pytam bo znam jego
odpowiedź - nie wtrącać się. A wy co myślicie?
Obserwuj wątek
    • figrut Re: Wtrącić się? 25.08.10, 00:10
      Chciałabym żeby wiedziała że jesteśmy z nimi ale nie wiem
      > czy wypada wogóle odzywać się. Męża nawet nie pytam bo znam jego
      > odpowiedź - nie wtrącać się. A wy co myślicie?
      Wypada. Wypada pokazać dziewczynie, że dla Was jest rodziną, a nie
      pomyłką kuzyna.
    • eilian Re: Wtrącić się? 25.08.10, 00:15
      Okazanie sympatii i wsparcia to wtrącanie się? Według mnie to zawsze wypada, tym
      bardziej, że z tego co zrozumiałam to właśnie Wasza rodzina ich akceptuje, więc
      nie okażecie się nielojalni.
      • bi_scotti Re: Wtrącić się? 25.08.10, 00:23
        A nie mozecie zaczac od kontaktu z kuzynem? Rozumiem, ze maz sie nie
        chce wtracac ale np. na jakas herbate z kokosankami chyba mozecie
        kuzyna z ukochana zaprosic smile To chyba bardziej naturalne niz
        odzywanie sie do wlasciwie obcej osoby ...
    • czar_bajry Re: Wtrącić się? 25.08.10, 00:35
      Spotyka się on z
      dziewczyną, która jest bratanicą dziadka męża i kuzyna (dziadek jest
      przyszywanym dziadkiem więc nie ma powiązań krwi). Ona jest mężatką,
      obecnie w trakcie rozwodu. Kochają się z kuzynem. Zaszła z kuzynem w
      ciążę i tu pojawiają się wszystkie kłopoty. Rodzinie ciężko
      zaakceptować tą sytuację. Dziewczyna jest atakowana ze strony jej
      rodziny. Jedynie rodzice kuzyna i nasza rodzina ich wspiera.

      O matkosmile
      a napisanie do kogoś i przekazanie mu sympati i wsparcia nie jest wtrącaniem siętongue_out
    • 18_lipcowa1 Re: Wtrącić się? 25.08.10, 07:20
      napisałabym
    • bea.bea Re: Wtrącić się? 25.08.10, 08:56
      to bardzo miłe napisać komuś, że się go lubi i wspiera, nie widzę w tym wtrącania
    • lilly_about Re: Wtrącić się? 25.08.10, 09:07
      Nie wtrącaj się bezpośrednio. Zamiast pisać jej o tym, po prostu jej to pokaż.
    • adwarp Re: Wtrącić się? 25.08.10, 09:22
      a nie lepiej zamiast NK użyć prastarych metod, czyli spotkanie się w domu?
    • jowita771 Re: Wtrącić się? 25.08.10, 09:33
      Ja bym napisała. I byłoby mi miło, gdyby ktoś napisał do mnie, gdybym była w
      takiej sytuacji, jak ta dziewczyna.
    • anorektycznazdzira Re: Wtrącić się? 25.08.10, 20:52
      Ja bym ich zaprosiła. Będzie im łatwiej "zareagować", bo na zaczepkę,
      nawet bardzo miłą na nk podziękują, ucieszą się i.. co? Pewnie nic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka