Witam wszystkich serdecznie, w tamtym tygodniu moja dwuletnia Maja
poparzyła się herbatą ;-( Zdiagnozowano oparzenia II stopnia (4% na
ramieniu i przedramieniu). Po gehennie, którą znają tylko mamy
poparzonych maluchów, wróciłyśmy z córeczką ze szpitala (po
klasycznym, jak czytam leczeniu). Rana ładnie się goi, więc zdjęto
już opatrunek i zalecono smarować 2 razy dziennie kremem Linomag.
Kupiłam go i raz zastosowałam, ale potem w ulotce doczytałam jednak,
że ze względu na zawart...