Jutro 12 dzień I fazy! I niestety, koleżanka robi Andrzejki! Co do jedzienia,
to wiem, że jestem w stanie przetrwać na ogórkach kiszonych- spoko! Ale mam
taką ochotę na czerwone wino...Co ja mam zrobić??? Czy jak wypiję lampkę lub
2, to od razu odbije się to na mojej wadze? Doradzcie mi, może lepiej olac
imprezę??:-(( Pozdrawiam