Licencjat - przyklad glupoty i zapatrzenia sie w Zachod. Owszem,
w USA najpierw zdobywa sie dyplom tzw. bakalarza (B.S.).
Dlaczego? Ano dlatego, ze podczas tych nizszych kursow (tzw.
undergraduate) "studenci" douczaja sie tego, czego u nas ucza sie
dzieciaki w liceum. Wzglednie prostej matematyki, na przyklad.
Inny system. Tam pasuje, u nas - nie.
Licencjat, przynajmniej w naukach scislych, to fikcja. Co moze
umiec zdobywca takiego dyplomu z, powiedzmy, chemii?
Pierwsze kilka la...