Nie, nie mowie o tych dwoch dziewczatkach z Tatu, ani tez o Alle Pugaczowej i
jej podobnych co to spiewaly w klimacie folkowym ze miłośc jest najważniejsza
na świecie a Bóg nam wybaczy...
Mowię o tej normalnej muzyce robionej przez Rosjan dla Rosjan. Takiej jak u
nas są Kasie Kowalskie czy Piaski, tak u nich jest np. Andriej Gubin,
Ivanushki International, Diskotieka Awaria, czy inne (wiem że na Ukrainie
jest pani która się nazywa Anżelika Rudnicka... ale akurat o muzyce
ukrainsk...