jestem kobieta zyjaca w zwiazku na odleglosc (jest to okres tymczasowy,do
czerwca).na poczatku,jak wyjechal bylo wszytstko ok,teraz mam wrazenie ze
rzadziej dzwoni rzadziej pisze (rzadziej oznacza nie 5 sms na dzien ale 1-
2).jesli ja pytam czy cos nie gra czy sie wyplukal z uczuc mowi ze wszystko
ok .ostatnio zerwalam z nim ale prosil zeby sprobowac jeszcze raz.nie wiem po
co ja to pisze poprostu boje sie ze ta odleglosc zabije nasza milosc.nie
oczekuje ani zrozumienia ani porad.p...