-
wielokrotnie w odpowiedziach pani doktor informuje, ze szczegułowo nie moze
odpowiedzieć, gdyż o to trzeba pytać swojego lekarza.
I wszystko się zgadza, tylko że jest to wyłącznie teoria.
Niestety nie wszyscy lekarze (szczegulnie w przychodniach publicznych) są
zainteresowanie pogawędkami z pacjentem.
Myślę że wielu z nas nie czuje u lekarza takiego komfortu aby pytać, romawiać
itd.
Wielu lekarzy po prostu sprawę traktuje schematycznie i przedmiotowo.
No i stąd tyle pytań ...
-
Coś mi się wydaje, że ten postęp w medycynie jest dość iluzoryczny.
-
Mam spory problem zwiazany z depresja. Studiuje dwa kierunki, ale czuje ze
depresja zzera moja pamiec, zdolnosc kojarzenia i inteligencje, a co za tym
idzie pewnosc siebie. Czy macie podobne odczucia? Jak sobie z tym radzic?
Staram sie duzo czytac, ale czytam niestety wolniej niz kiedys, czesto musze
kilka razy powtarzac jeden fragment. Pomozcie prosze.