Dzieńdobry.
Oto jak moje pacholęcia radziły sobie drzewiej z co trudniejszymi wyrazami:
kepuć - keczup
spetka - skarpetka
kapaka - koparka
lomokotywa - wiadomo
kordełka - kołderka
Tyle sobie przypomnam, ale z pewnością coś jeszcze dorzucę. Macie jakieś
doświadczenia w tej szalenie interesującej i nieograniczonej dziedzinie
polonistyki?