w czwartek 2 tyg. temu skończyłam brać antybiotyk. w niedzielę następującą po
tamtym czwartku wzięłam pół fiolki Oscillo w celach profilaktycznych. pod
wieczór zaczęło mnie boleć gardło, ale jakoś tak inaczej: było takie jakieś
zdrętwiałe, ściśnięte i lekko zaczerwienione. wszystko trwało ok. 5 dni, przy
czym najgorzej było 4. dnia, straszny ból przy przełykaniu, po czym nastąpiła
dość gwałtowna poprawa. w kolejną niedzielę wzięłam znowu pół fiolki i...
znowu to samo, choć tym raz...