Moi Drodzy,
Wiem, że na tym forum udzielają się osoby, które cierpią, mają raka lub ich
bliski ma raka...wiem, że jest Wam bardzo ciężko i że po przeczytaniu tego co
napiszę pomyślicie że przesadzam i nie potrafię docenić życia tylko sama
szukam sobie problemów...Jeśli tak pomyślicie i czymś sprawię Wam przykrość
to przepraszam.
Chodzi o to, że strasznie panikuję że zachowuję na raka. Niedawno w ciągu
jednego tygodnia dowiedziałam się o 4 znajomych osobach które zachorowały na
...