-
słyszałem, że ropa jest w sopocie
-
Który to już raz w historii polskie interesy są rozbieżne z gdańskimi...i
znowu polska blokuje rozwój Gdańska, takich przypadków z przeszłosci zliczyć
sie nie da, kiedy będzie normalnie??
-
A gdyby ropa "wyschła" 100 lat temu, mielibyśmy już dziś porządną, godną
naszych czasów technologię. A tak? mamy status quo z poprzedniej epoki (a
raczej z dwóch epok wstecz) i jak patrzę na te silniki spalinowe, na ten cały
przestarzały szajs... niedobrze mi się robi.
Potrzeba jest matką wynalazków. Jak widać utarcie nosa Arabom i Ruskim jest
zbyt małą potrzebą, żeby zrobić z tym jakiś porządek.
-
Amerykańska firma budując u nas elektrownie "ma gdzieś" emisję do
atmosfery.... Polska jednak w przeciwieństwie do usa podpisała porozumienie w
Kiyoto o ograniczaniu emisji dwutlenku i my musimy ograniczać, a nie
podwyższać szkodliwe skutki uboczne. Dlatego dziękujemy tej firmie.
Dziękujemy. Może skupmy się na bardziej ekologicznych źródłach pozyskiwania
energi ? Kiedyś prym w tym wiodła Radunia ( elektrownie wodne ), dlaczego nie
pobudujemy wiatraków ?
-
Bedzie koniec Baltyku jak wejdzie na mielizne albo w kolizje-175
000 Ton ropy do zbierania:-(.
Lepiej juz zeby Ruski zbudowali w koncu te rurociagi po dnie
Baltyku ,bedzie bezpieczniej i ekologiczniej na plazy.
-
Hmmm.... Czy KTOS w ogole wie, jak wygladaja skutki wycieku ropy?
Ja kiedys widzialem, na ´Slonecznym Wybrzezu´ Hiszpanii...
14 miesiecy po katastrofie ´kulki´ ropy kryly sie w piasku, wracalo sie z
plazy z czarnymi, cuchnacymi stopami...
mam tez zdjecie przy wyrzuconym przez fale, zdechlym delfinem...
To naprawde bardzo zalosny wdok.
Szanse na ´wycisniecie´ odszkodowania od tzw. Armatora sa znikome,
jesli w ogole sie ´cos´ uda wycisnac to jest to znikomy procent szkod.
Wyobrazcie s...
-
Myślę, że najwyższy czas przedyskutować, co możemy zrobić, aby ograniczyć
poparcie wykazywane przez polskich prominentów (bez różnicy barw) dla wojennych
rozrywek Amerykanów. Oni -- prominenci -- mają w tym interes, bo Amerykanie są
przyzwyczajeni finansować swoje kukiełki. My -- tylko możemy stracić. Ruch
protestu na świecie wzbiera na sile; w Polsce też, ale jednak ciągniemy się w
ogonie.
Osoby, które popierają interwencję Busha w Iraku uprzejmie proszę o
niezabieranie głosu w...