Kiedy na ulicy spotyka się dawną milość, trudno czasem przejśc obojętnie, ale
po chwilowym ataku adrenaliny, przychodzi chłodne opamiętanie. W opamiętaniu
drażniąca świadomość, że nie jestem taka sama jak kiedyś, skoro ktoś kto był
bliski, jest taki daleki.
Moje serce się zmieniło-nie wiem tylko, na lepsze czy gorsze?