Mój 7 miesięczny synek ma przepuklinę pępkową. Od maja ma zaklejaną plastrami
przez chirurga. Pediatra twierdzi, że nie ma już potrzeby klejenia, a
chirurdzy dalej kleją. Problem jest w tym, że mały już siedzi i plastry
strasznie mu w tym przeszkadzają. Po zaklejeniu noce są straszne, budzi się co
kilkanaście minut z krzykiem. Kończy się wreszcie tym, że zrywamy plaster i
jest spokój. Spotkałam wiele opinii, że nie stosuje się już plastrów.
Wystarczy częste układanie na brzuszku.
Maci...