-
Mój chłopak jest ateistą. Deklaruje mi wielką miłość , myślimy o
ślubie.Pojawił się duży problem bo mojego chlopaka zaczęło drażnić,że wierzę w
Boga do tego stopnia iz kazał mi wybierać miedzy byciem z nim a byciem
wierzącą.Ja nie komentuję jego przekonań religijnych. Nie jestem dewotką,nawet
nie chodzę regularnie do kościoła ,nie wiem co myśleć o jego zachowaniu.Czy
można drugą osobę,którą się bardzo kocha,stawiać przed takimi wyborami?Co
myślicie o jego zachowaniu? Pomóżcie proszę.
-
Sprawa wygląda tak. On dostał robotę na drugim końcu Polski, wyprowadziliśmy
się, robota okazała się niewypałem niestety. Mój ukochany okropnie to
przeżywa, jest zdołowany, prawie się do mnie nie odzywa, Boże, czy praca może
tak człowieka zdołować? Nie wiem jak do niego dotrzeć jak mu pomóc. Zawsze
wszystkie problemy rozwiązywaliśmy wspólnie.. czuję sie całkowicie bezradna....
-
przez dziwny traf zdarzylo sie ze studiuje w usa. nie ma mnie w polsce od kilku
miesiecy, a ukochany -i owszem. wczoraj dzwonie, jako ze niedlugo wracam i
porozmawialismy sobie troche co zrobimy, jak bedzie. i nagle on rozmarzonym
glosem mowi, ze bredziemy mieszkac choc chwile razem, ja bede mu sniadania i
kolacje gotowala... dobrze, ale w sumie dlaczego? kurna, to nie amerykanska
wolnosc tak na mnie wplynela,ale zdrowy rozsadek!
-
Szymon to mój chłopak, bardzo go kocham. Ma dopiero 15 lat i gdyby nie
wielokrotne błędy dorosłych, kontynuował by swoją pasję-taniec. Miał wiele
marzeń, ciężko pracował, kosztowało go to prawie życie. 17 stycznia próbował
popełnić samobójstwo,nie wytrzymał presji psychicznej i ciągłej walki o prawo
do prywatnego życia i miłości, powiesił się w szkolnej toalecie. Przez
pierwsze 3 dni lekarze nie dawali mu szans na przeżycie... Teraz Szymon leży w
śpiączce, jego organizm pracuje już praw...
-
witam kochani!
Jestem tutaj pierwszy raz.. dlatego ze potrzebuje pomocy :(
podobny temat juz jest.. przeczytałam go ale nic mi to nie dało :(
sluchajcie prosze!
Jestem młodziutką osóbką.. radosną.. ale niestety 5 lat siedze w anoreksji..
zaczęły mi się stany lękowe.. depresja itp. ale ok.. powoli z tego wychodze i
jest coraz lepiej.. ale coś innego się pojawiło!! AGRESJA I GNIEW!
Mam cudownego chłopaka.. mimo wszystko mnie kocha ale JA MAM SIEBIE JUŻ DOŚĆ!
Nie potrafie panować nad g...
-
Wyobraźmy sobie kobitki, spotykamy fajnego faceta, jest miły, przystojny, no
generalnie nie jakiś ideał, ale taki normalny, fajny, a następnie poznajemy
jego rodzinkę i tu okazuje się że nie jest już tak różowo, bez względu co to
oznacza. Inaczej chciałoby się widzieć swoich przyszłych teściów, bądź samą
teściową. Ich stosunki są chore, baba się we wszystko wtrąca, jest
histeryczką, sama sobie nie radzi, chce traktować nasz obiekt uczuć jak swego
męża itd. Jest prosta, nie przepad...
-
Witajcie, czuje się beznadzejnie...
Pewnie nie ja pierwsza i nei ostatnia poruszam taki temat na forum, ale źle
mi z tym co czuje a najgorzej kiedy nie mamy sie komu wygadać. Mam na imie
Daria 21 lat..i od 2 lat jestem z chłopakiem...początkowo wszystko było
cacy..oboje jestesmy w podobnym wieku...ON starcił ojca ja mame...oboje
mielśmy mase problemów, nikt nas nei umiał zrozumiec....Przypadek sprawił, że
sie spotkalismy i pokochaliśmy...pierwszy raz przeżyliśmy ze sobą. Chłopak
...
-
mało skromnie, ale uważam sie za atrakcyjną kobietę, mam powodzenie u
mężczyzn, a jestem panicznie zazdrosna o męża. jak sobie z tym radzić? jestem
zazdrosna o każdą kobietę, która się oleżeńsko zbliża do niego
ratunku :(
-
witam:)
jako świeżoupieczona mężatka borykam się z problemem teścia. stary problem
ale ja nie potrafię zrozumieć pewnych rzeczy (a raczej męża).
ojciec mojego męża jest osoba dla mnie zdecydowanie toksyczną. przez lata
molestował psychicznie rodzinę, popadał w ciągi alkoholowe i miał wszystko w
głebokim poważaniu. kiedy mój A miał 18 lat wyprowadził sie do kolejnej
babeczki. kontakt z synem utrzymuje a jakże. i w tym jest problem... A od
małego był za ojcem i tak jest do dzisiaj. ...
-
Witam prosze was o pomoc w zrozumieniu relacji, postepowania. Dlaczego kobieta wychodzi za innego, chociaz kocha innego. Zaprasza ukochanego na swój slub z innym. Trwa w ty zwiazku wiele lat, czeka na ukochanego. Zarazem okazuje troche ciepła meżowi, decyduje się zostac matka dopiero kiedy okazuje się, że jej ukochany ma żone i dziecko. Jak myslicie jak zakończy sie taka relacjia i małzeńswo. Prosze was o komentaże bo wydaje mi się, że czesto prawdziwe motywy naszego postepowania wychodza na ...
-
czy zdażyło wam się takie uczucie w stosunku do chłopaka, dziewczyny, żony czy
męża, że po wymianie zdań( nie kłótni ale próbie wyjaśnienia sobie poglądów na
jakiś ważny temat)poczuliście ze to jakby obcy człowiek, że nowy problem odkrył
to przykre uczucie
-
a wy przez nie "normalne" kobiety:((
Spotkało mnie w życiu coś, czego nie życzyłabym nikomu. Mężczyzna, którego
naprawde kochałam był czuły, dobry, słodki, w każdym jego geście można było
wyczuć delikatność i wrażliwość. Nie widzieliśmy się często, ponieważ
mieszkamy wiele kilometrów od siebie. Pojawił się jednak problem. Kolega
mojego ukochanego zaczął często wyjeżdżać, a żona kolegi była prostytutka
wiecznie czegoś od niego potrzebowała: to zlew się zakał, to korki wysadziło,
...
-
nawiązując nieco do wątku "Aż po grób"
taka sytuacja:
pacjentka trafia na terapię ,
bo nie może wyzwolić się z uczucia do mężczyzny
z którym była w związku parę lat
ale on ją zostawił
jest sama
tkwi w uczuciu, które rujnuje jej życie
właściwie jest przez to w stanie permanentnego obniżenia nastroju
wszystko wydaje jej się bez sensu
czasem żywi się cichą nadzieją, iż jeszcze go odzyska
w czasie jednego z kolejnych seansów indywidualnej terapii
psychoterapeutka pyta ją:
- czy...
-
Mój uklad jest nastepujący: ja odchodzę od męża, on - tzn. moj ukochany, o
tym nie wie (boje sie, że moge go tym wystraszyc zanim on podejmie swoja
decyzje - decyzje o odejsciu podjelam wczesniej, zanim on sie pojawil, ale
dopiero teraz zamierzam ja zrealizowac), on - ma zone, ale nie moze sie
zdecydowac czy od niej odejsc. I tu jest problem. Ponoc mnie kocha -
powiedzial to innej osobie, stad o tym wiem, ale zyje narazie w rozterce co
robic. Zastanawia sie nad dwoma wariantami - ...
-
jak do tej pory ani widu ani slychu, komora wylaczona albo rozladowana.. a ja
od zmyslow odchodze.. baby jak zwykle durne, zamiast spac smacznie sie
miotam, od zlosci po niepokoj i zrozum tu siebie czlowieku..
-
Wiem, że nie jestem jedyną osobą na tym forum porzuconą przez ukochanego, ale
nie daję sobie rady. Byłam z moim ex prawie 6 lat, mieszkaliśmy razem,
mielismy wspólne plany, kochaliśmy się pomimo tego, że jego rodzice nigdy
mnie nie zaakceptowali, ponieważ jestem rozwódką i mam 10-letnią córkę. Mój
ukochany jest ode mnie 6 lat młodszy, ja mam 34 lata. W okresie tych kilku
lat pokonywaliśmy wspólnie wiele przeszkód, które wydawało mi się, że jeszcze
bardziej wzmacniały więź między n...
-
Jestem osobą, która lubi trudne wyzwania, zarówno w życiu zawodowym jak i w
miłości. Chcę różnych facetów mieć i co??? Los mi takich wyśnionych zsyła,
tylko że to nie jest powód do radości. Potem już po kolejnym rozczarowaniu i
zerwaniu, to ja jestem ofiarą, która ma poczucie wstydu i niską samoocenę. Czy
ja mam pecha w miłości??? Pomóżcie, właśnie jestem po kolejnym rozstaniu, ale
czuję się znowu silniejsza i przynajmniej chociaż dowartościowana.
-
Miesiąc temu zmarł mój kuzyn.Młody, wiecznie usmiechnięty, życzliwy człowiek,
29 lat.
Był dla mnie jak brat. Mieliśmy spędzac razem urodziny, miał rozkręcić moje
wesele...
I nagle wyrok-rak. Poważne stadium, z przerzutami. Rozum mówił- wiadomo jak to
sie skończy.Serce - trzeba mieć nadzieję.
Jednak odszedł. Na początku ból był duży, ale jednak i troche ulga.Już go nie
boli, nie cierpi. Jednak zamiast z upływem czasu ból maleć-narasta.
Mysle o nim codziennie, mam wrażenie, że co ch...
-
Jedne kochaja Panow Wlasciwych i nagle, po kilku latach - co za niespodzianka
- Pan Wlasciwy odchodzi do kochanki. Inne kochaja Facetow Zwiekszonego Ryzyka,
ktorzy namietnie klamia i zdradzaja. Inne jeszcze zakochuja sie w Totalnym
Dziwkarzu, ktory znudzony dotychczasowa poligamia postanawia sie ustatkowac.
Nie ma reguly.
Niby wiemy, jakich typow powinnysmy unikac na pierwszym miejscu -
uzaleznionych (tyle ze ktora z nas moze zdiagnozowac np. alkoholizm u mlodego
chlopaka, skoro ...
-
Hej,
jak uważacie gdy jedno z partnerów ma urlop a drugie normalnie
chodzi do pracy, czy to które ma urlop powinno przejąc ciężar
obowiązków domowych, ktore noralnie sa dzielone na pół?:)