-
To dla mojej Kalki , Kali, Kalicji, Kaluni, ukochanej rybki, do której mówiłam, schowaj się za mnie, pani pogryzie za ciebie, która, jak każdy ukochany zwierzak, była psem idealnym. Nikt nie witał nas tak, jak ona i już chyba nie będzie. Była cudną ponad gabarytową sznaucerką olbrzymką, wydawało mi się, że dbałam o nią, jak należy, a jednak, czegoś zabrakło. www.youtube.com/watch?v=VosFiY1SifA
-
Sąsiedzi mają suczkę, którą wypuszczają na balkon aby załatwiła swoje
potrzeby fizjologiczne, to wszystko leci do mnie na balkon. W tej sprawie
interweniowała już dwa razy straż miejska i nie pomogło. Nie wiem co mam
robić, rozmowy i zwracanie uwagi aby wyprowadzali psa na dwór nie dają
rezultatów, szkoda mi tylko psa że ma takich właścicieli.
-
Czuję okropny ból i smutek:(
Dziś rano musiałam uspać mojego ukochanego pieska:(:(:(Załamałam się, jest to
dla mnie straszna tragedia:(:(
Na pieska czekałam bardzo wiele lat.Moi rodzice nie bardzo chcieli sie
zgodzic:/Przez prawie 10 lat czekalam az spelni sie moje marzenie!!Az pewnej
niedzieli stalo sie-moje marzenie zostalo spelnione!Bylam taka szczesliwa,
myslalam ze mam juz wszystko, ze do szczescia nie potrzeba mi nic wiecej!!A
teraz...cierpie i placze:(:(
Moj piesek byl ras...
-
Tak sobie mysle ze jak sie juz ma psa, to zycie przestawione w jakims
sensei.Musze isc na spacer, chociazbym padala z nog, bo nie moglabym przezyc
tego rozczarowania w jego oczach. Emocjonalny szantaz :))
On tak bardzo czeka - nie moge zawiesc.
Co Wy robicie jezeli z jakichs powodow nie mozecie wziac psa na spacer?
(bardzo rzadko ale zdarzaja mi sie takie sytuacje). Wtedy probuje go zajac i
dac jakis smakolyk/kosc, by odciagnac jego uwage.