moze wreszcie się uspokoję i ograniczę do jednego faceta.. tylko ze los (przeznaczenie, przypadek) jest przewrotny..i łatwo nie będzie.. tzn ze gdy spotkałam Kogoś z kim moglabym wytrzymac dluzej to okazało sie ze wlasnie sie rozwodzi, ma dziecko i ogólnie jest bardziej popaprany niż ja..
to moze zrobię sondę: [sonda=czy zaryzykować związek z kompletnym wariatem?]
[*]nie, no chyba Cie babo pogięło..wystarczy ze sama jesteś poryta
[*]uważam ze nie..ale jestem równie poryty/a jak Wy oboje
[...