U mojej mamy stwierdzono czerniaka zlosliwego - Clark III. Ma usunieta zmiane
(byla na nodze) wraz z dodatkowym cieciem i poszerzeniem marginesu. Po tym
zabiegu miala robionych mnostwo badan - rtg pluc, usg jamy brzusznej, piersi,
mammografie itd. Do tego badanie krwi i oczywiscie usg wezlow chlonnych.
Wszystko na te chwile wyszlo ok (mimo, ze wezly odrobine powiekszone, ale niby
chwilowo w normie) Lekarz sugeruje jednak wyciecie 2 -3 wezlow chlonnych,
celem upewnienia sie czy nic w nic...