-
A Wy co byście chcieli ?
-
Wiecie powiem wam ze mam taki problem Wujek chcialby posiac posadzic cos na
swoim polu ale to w zeszłym roku duzo starcil na przenicy teraz mowi ,ze
wejdzie albo w rzepak albo wiezbe. wiem to jest daleko od siebie te uprawy
ale tak sie zastanawia a moze co innego?
no nie jest latwo
-
Szukał ktoś z Was tu czegoś na rowerze, np. bunkrów, wodospadów w
rezerwatach?Ja próbowałam, wodospady o.k. , ale bunkry , ni czorta,
najlepiej na piechotę,można przegapić po drodze.Zreszta jeżeli po potokach
miło jest czasami się zbryzgać wodą spod kół, to telepka na siodełku między
drzewami i po piaszczystym polu nie należy do przyjemności.
-
Poponuje nową zabawe , może napiszemy jakies przygody z dziećiństwa , nie
oczekuje ( jeśli nie macie ochoty:-) ) chociaż jednocześnie nie mam nic
przeciwko:-))) żebyście opowidali wszystkieszczegóły , ale mysle ,że każd z
nas ma jakąś ciekawą historyjkę jedną lub więcej z tamtych czasów , związaną
z Zamościem , okolica bliższą lub dalszą...
Zatem może na początek (dobry:-) ):
Jeszcze za póznego Gierka pojechalem na wakacje do wujka ( dziadecznego?) do
Lublina a bardzo się cieszy...