-
Nasze niemowlaczki są często odwiedzane przez znajomych-bliższych lub
dalszych... zastanawiam się czy mówić o tych osobach ciocia/wujek czy
pan/pani.. czy jeśli ja jestem z kimś po imieniu, ale nie jest to bardzo
bliska mi osoba i powiem do córki: zobacz jaka fajna pani do ciebie przyszła,
to czy wspomniana Pani się nie obrazi? jak Wy robicie?
-
a jak reagują Wasze pociechy na obcych (dla siebie) w domu albo nie widywanych często znajomych czy nawet dziadków.
Jak do nas ktoś przyjdzie to zaraz płacze - ma prawie 9 miesięcy
-
Przegrywam... przegrywam w konkurencji z rybką wyciętą z kolorowego papieru,
którą powiesiłam nad przewijakiem. Kiedyś przewijak był miejscem
znienawidzonym przez moje dziecko do głębi małego cialka. I o zgrozo, sama
wpadłam na to, żeby powiesić taki "hand made" mobilek nad przewijakiem. Teraz
moje dziecko tak sobie ukochało tą zabawkę ( a ma dopiero 7tyg.), ze jak
usiłuję schować rybkę i sama pogadać z moim maleństwem to najpierw patrzy na
mnie zdziwione, a potem w ryk. Książkowo...
-
Wiecie co, może to trochę głupie pytanie, ale niewiele wiem na ten
temat, może to i dobrze a może i wcale nie...
Zastanawiam się czy wujek mojego synka, który w obecnej chwili
walczy z rakiem i odbywa sesje leczenia tzw chemią może odiwedzać
nas. Wiem, że jak moja znajoma leczyła tarczycę jodem to miała
unikać kontaktu z małymi dziećmi i kobietami w ciąży. A jak to jest
z chemią??
Czy któraś z mam wie coś na ten temat, a może miałyście jakieś
doświadczenia. Niechcę zabraniać...
-
takie pytanie mi się nasunęło po przeczytaniu jednego z postów...
moja córeczka ma 14 miesięcy i jest bardzo samodzielna. Czasem chyba aż za
bardzo. Chodzi mi o to, że np. wczoraj została u sąsiadki na ok. 30 minut,
nie zna jej super dobrze, i - była bardzo zadowolona, nawet nie pisnęła, że
chce do rodziców!
To samo jest, jak jedzie do babci czy gdziekolwiek. Wszędzie jest jej dobrze,
zawsze jest uśmiechnięta, tak jakby nie potrzebowała nas do szczęścia ... :-
(((
Ostatnio byliś...