Wolanowski się wystraszył, bo prezydent sprawę stawiał twardo i
mogło dojść do likwidacji firmy w takim kształcie i dla niego by
nie było roboty, a tak to kasa pewna i czasami będzie można
zamieszać żeby związkowcy mysleli o nim pozytywnie.
Świetna sprawa.Dość korzystania z bezpłatnego podróżowania
tym "łebkom" którzy na dodatek nie wiedzą jak się kulturalnie
zachowywać w autobusie.To napewno ich wystraszy.No i
kieszonkowcy będą mieli utrudnienie, najpierw będą musieli
sprawdzić czy jest zainstalowana kamera!