Mój 2 letni synek strasznie sie czegos wystraszył . Boi sie
wszystkiego co sie buja. musiałam nawet zapachy w samochodzie
pozdejmowac bo strasznie zaczął płakac na ich widok, a czasami
dostaje wręcz histeri- biega z płaczem po całym pokoju , tupa nogami
krzyczy. Nigdy wczesniej czegos takiego u niego nie widziałam i nie
wiem kompletnie jak mam postępowac w takiej sytuacji. Sam widok mnie
przeraza. Prosze o pomoc. JAk mam pomuc mojemu dziecku prosze o rady.